Dzień dobry od miesiąca mam taka grubą żyłę na szyi... nie wiem od czego to moze być spowodowane zyla rozciąga się od wciecia jarzmowego mostka i idzie do tyłu do mięsnia czworobocznego... żyla nie jest widoczna, jak leże to jest bardziej wyczówalna... nie boli mnie nie raz tylko przechodzą mi takie mrówki wzdluż odojczyka... bardzo się boje dodam jeszcze ze bylam z tym u lekarza rodzinnego ale on powiedzial ze węzly chlonne nie są powiększone. Kazal mi zrobic usg... Na usg jestem zapisana dopiero 13 wrzesnia do tej pory to ja zglupieje sama sobie szukam choroby dodam jeszcze ze mam krzywy kręgoslup i często odczówam bole pleców i rąk.. proszę o porade bo ja juz naprawde nie wiem co robic