Mamy już starsze dziecko, Staramy się okolejne , 6 miesięcy temu samoistne poronienie w 5 tyg ciazy , wyniki badań ok, oprócz tarczycy - hasimoto i niedoczynność , TSH-5,700.leczenie - eutyroks 25. Spadek po 2 miesiącach TSH- 2,700. Endo zwiększa dawkę do połowy tabletki 75, czyli 37,5. Po tygodniu zle samopoczucie , biegunka, brak apetytu, brak okresu- niewielkie plamienie w terminie okresu, stan podgoraczkowy utrzymujący się ponad dwa tyg. Czy zwiększona dawka może być przyczyną tych zaburzeń ? Czy nie było by bezpieczniejsze powolne obniżanie TSH? Przecież ładnie spadało i dobrze się czułam po mniejszej dawce ? Owulacja monitorowana potwierdzona jednak w ciążę nadal nie mogę zajść , proszę o pilna odpowiedź