+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: Związek czy relacja bez zobowiązań?

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Post Związek czy relacja bez zobowiązań?

    Witam, od nastu tygodni spotykam się z pewnym mężczyzną. Poznaliśmy się online i dopiero po kilku miesiącach wirtualnej znajomości spotkaliśmy się po raz pierwszy. Kilka tygodni przed spotkaniem nasze rozmowy się stały mocno intensywne. Od momentu spotkania widujemy się regularnie. Spotkania głównie w weekend, bo mieszkamy w różnych miejscowościach. Wszystko jest super, mamy wspólne tematy, poczucie humoru, zainteresowania. Nadajemy na tych samych falach i dobrze się razem czujemy. Nie poznaliśmy jeszcze naszych rodzin i znajomych, bo spotykając się tak rzadko spędzamy czas głównie ze sobą. Poza spotkaniami jesteśmy "na łączach" praktycznie całe dnie do późnego wieczora, nawet w dniu kiedy się widzieliśmy w krótkim czasie zaczynamy ze sobą rozmawiać online. Spotkania, rozmowy często wynikają z jego inicjatywy, choć z mojej strony również pojawiają się propozycje spotkania itd. W ciągu dnia pyta jak mija mi czas, sprawia wrażenie zainteresowanego moim życiem, samopoczuciem, mną. On również się przede mną otwiera, nie czuję aby coś ukrywał. Wielokrotnie podkreśla, że jestem wyjątkowa, że lubi spędzać ze mną czas. Jakiś czas temu w skutek pewnego nieporozumienia doszło do rozmowy na temat naszej relacji. Powiedział, że mnie szanuje, że traktuje mnie poważnie, że jestem jedyną kobietą z którą się spotyka i sypia, że mu zależy, że to nie jest żaden układ, weekendowy seks, że się mną nie bawi, że nie chce mnie zranić ale że ma problem z zaangażowaniem, z chęcią zaangażowania, że nie chce się do tego zmuszać. Przeżył trudny związek i teraz liczy się tylko jego życie, że stracił wtedy siebie, że ceni swoją niezależność. Mam wrażenie, że tamta kobieta odarła go z jego świata i związek kojarzy mu się z brakiem wolności w bardzo negatywnym znaczeniu. Ja powoli zaczynam walczyć ze sobą. Czuję, że się angażuję i nie potrafię tego w sobie zwalczyć, bo z drugiej strony po co? Jest dla mnie naturalnym, że między ludźmi spędzającymi czas jak para wytwarza się więź. Jednak zaczynam się zastanawiać czy to ma sens. Czy ta moja niepewność czym to wszystko jest mnie nie wykończy. Niby z jednej strony podkreśla, że nie ma nikogo innego w jego życiu, z drugiej strony czuję się w tym mocno niepewnie i nie wiem czy dalej w to brnąć. Boję się tego, że może zostawił sobie otwartą furtkę i kiedy pozna kogoś innego pożegna się ze mną mówiąc, że przecież niczego nie obiecywał. Podczas wspomnianej rozmowy na nasz temat powiedziałam mu, że skoro nam obojgu zależy, że skoro nie ma nikogo innego w jego życiu to niech to tak dalej się toczy. Kiedy to pisałam była dla mnie oczywistym, że po prostu nie mam ciśnienia, że niech to się powoli rozwija, że ja nie planuję go oplątać jak bluszcz, że ja nie jestem takim typem kobiety. Jednak nie wiem jak on to zinterpretował... boję się, że może tym przyzwoleniem chcąc nie chcąc zgodziłam się na jakąś formę układu... bo czy to jest związek?

  2. #2
    Jaaa jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2016
    Postów
    243

    Nawet, jakbyście byli formalnie parą, mieszkali ze sobą i wzięli ślub, to nie masz pewności, że któregoś dnia facet nie spotka kogoś innego i od ciebie nie odejdzie. Nigdy nie będziesz mieć takiej pewności z nikim. Nigdy. Z nikim. Nawet z mężem. Więc ciesz się tym, co teraz macie, ciesz się związkiem, bliskością. Spotykacie się tak krótko, a ty już myślisz tak bardzo poważnie o przyszłości... Daj sobie i jemu czas, przecież ci wszystko wyjaśnił, powiedział jak się czuje, co przeżył. Za jakiś czas możecie się zastanowić nad zamieszkaniem ze sobą, ale na spokojnie, bez nacisku, i nie teraz - kilka miesięcy to przecież prawie nic, by poznać drugą osobę, jeszcze się naprawdę słabo znacie, by planować wspólną przyszłość. Ciesz się tym, co jest teraz, gdzie ci się spieszy? A jak nie wiesz, jak facet zinterpretował twoje słowa, to go po prostu o to zapytaj, powiedz o swoich wątpliwościach, wytłumacz, o co ci chodziło. Jak chcesz z nim planować przyszłość, jak z nim nie rozmawiasz nawet szczerze? Bądźcie otwarci, nic nie ukrywajcie, wyjaśniajcie wszelkie sprawy i niedopowiedzenia od razu.

  3. #3
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    No pewnie. - Korzystaj z życia, bo ja gnojek nie mogę. Pisze pani Jaaa, żeby mnie bolało, że nie mam tego "sxu". Może młodsza osoba jest pod tym nickiem, że tak mnie do tego sprowadza.
    Tymczasem męczą mnie moje objawy - neurologiczne nie chcą wrócić choćby do stanu sprzed paru miesięcy; ból stawów i kręgosłupa; meloxicam słabszy niż diclo...

  4. #4
    Aquatio jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Dec 2016
    Postów
    16

    Moim zdaniem jest zbyt wyidealizowane czuje podstęp a,ale to tylko moje zdanie stalker!.Jaa myśle ,że ci wytłumaczyła co możesz zrobić.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Miłosć czy uzależnienie? Toksyczny czy normalny związek?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-27-2016, 19:37
  2. Czy to ma jakiś związek.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum neurologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-29-2015, 17:08
  3. Czy to jest chora relacja?
    Przez ona2424 w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-21-2015, 18:58
  4. Czy wysypka ma zwiazek z ciążą?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum dermatologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-10-2015, 08:59
  5. Trzymiesięczna relacja - czy mam prawo żądać deklaracji??
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-19-2014, 21:26

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249