Witam,

Hmm... nie wiem jak to ująć, mam bardzo dziwny żołądek, mianowicie, wystarczy, że zjem coś z jakąś ilością surowej cebuli (np surówke z buraczków) albo z czosnkiem (np własnej roboty sos czosnkowy), czuje, że w żołądku zaczyna się rewolucja i od razu wiem, że będę miał biegunke, taką jednorazową, że tak powiem. To samo się tyczy, kotletów w panierce (chyba ta panierka tak na mnie działa, czego kompletnie nie rozumiem) oraz jak wypiję trochę mleka do kanapki z serem. Czy ta wrażliwość może być spowodowana, nałogowym piciem pepsi? W sensie, że mi wyczyściła florę bakteryjną?