+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Zmiana charakteru. Czy winne narkotyki?

  1. #1
    Czabrah jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Postów
    3

    Zmiana charakteru. Czy winne narkotyki?

    Nie wiem czy owe forum jest właściwe do opisania tego problemu .
    1 stycznia 2008 roku na trwałe zmienił mi sie charakter a właściwie tylko pewne jego cechy m. in. nie mogę śmiać się "do rozpuku" tzn. od ponad sześciu lat nie miałem porządnego napadu śmiechu.
    Pamiętam ,że tamtej nocy sylwestrowej z 2007 na 2008 rok byłem nieźle przyćpany amfetaminą . Pod wpływem euforii jaką daje narkotyk wymyślałem sobie coraz to nowsze cele i trudności do realizacji teraz w tej chwili i na przyszły rok. Przed wybiciem północy wyszliśmy z bratem na Górę Zamkową w Będzinie by przywitac tam Nowy Rok.W momencie wybuchu fajerwerków noworocznych przyszła mi nagle myśl ,że wszystko to jest bez sensu ,że szukam tego czego nie trzeba a i tak nie będę szczęśliwy , bo zrealizowane cele ustąpią nowym bezsensownym celom. Momentalnie cały high wtedy mnie opuścił przez reszte nocy bawiłem się przeciętnie. Po powrocie z toastu do domu zmuliłem zię piwami i już euforia zupełnie odpuściła. Przebywałem wtedy w dużym pokoju spojrzałem na obraz Jezusa wiszący nad drzwiami do mojego pokoiku.Odwróciłem od niego wzrok , bo pomyślałem ,że nie jestem godny na niego patrzeć . Przypomniałem sobie wtedy wszystkie grzechy , który stale wykonuje i planuje i doszło do mnie jakie to wszystko jest żałosne i głupie . I każdy kto grzeszy jest bezdennie głupi . sprzeciwiając Bogu sprzeciwia się naturze. To była niezwykła myśl , tak samo jak ta przy wybiciu godziny 0.00 . To bylo jak olśnienia , których raz w życiu doznałem.
    Po kilku dniach nowego roku gdy odczekałem już ponarkotykowa depresję , zauważyłem ,że już nie jestem taki sam jak przedtem. Nie potrafię sie śmiać z głupot i dowcipów , które dotąd mnie śmieszyły i które sam wymyślałem. Tak samo podniecenie i euforia w czasie masturbacji jest dużo słabsza. Również gniew jest bardziej przytłumiony . Wkradł sie we mnie taki stoicki spokój . sukcesy i porazki przyjmuje niemal na równi. Nie jestem w stanie osiągnąć euforii, stanu wzmożonego nastroju , mocno się zaśmiac ani gorzko zapłakac ,ale także nie moge przez to zyskac motywacji, "kopa" do działania. Mam takie jakby wypłaszczenie emocji. Czuje się taki przyblokowany i zawieszony w sytuacjach w których powinieniem wykazac się egzaltacją , radością lub wybuchnąć gniewem.
    pani psychiatra z którą otym rozmawiałem twierdzi , że to coś z kręgu schizofrenii , bo powiedziałem jej ,ż e mój brat cierpi na te chorobe , więc mam do niej skłonności genetyczne. Przepisała mi Sulpiryd ale ten lek nic nie zmienia a nawet przymula mnie lekko .
    Zaczęło sie to 1 stycznia 2008 roku o godz. 0.00 i trwa to do dzisiaj. Czy ktoś jest w stanie mi wyjaśnic co sie ze mną stało?

  2. #2
    Dexatrim jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Postów
    282

    Należy sądzić że doszło od uszkodzenia OUN,tu już powinien diagnozować lekarz psychiatra z konsultacją neurologiczną.

  3. #3
    SYSTEMA jest nieaktywny
    Specjalista Avatar SYSTEMA
    Zarejestrowany
    Aug 2013
    Postów
    78

    Szanowny Panie,

    Najprawdopodniej psychiatra ma rację. Często u osób obciążonych podatnością zachorowania na schizofrenię nawet jednorazowe zażycie narkotyku może powodować chorobę psychiczną. Jak widzę w Pana przypadku występuje dużo objawów negatywnych (apatia, anhedonia, spowolnienie napędu psychoruchowego). Zastanawiam się, czy psychiatra zdiagnozował jakieś urojenia lub halucynacje. Jeśli ma Pan poczucie, że lek przepisany przez psychiatrę nie działa tak jak Pan by oczekiwał proszę powiedzieć o tym lekarzowi na kolejnej wizycie albo skonsultować swoje problemy z innym psychiatrą. Poza tym proponowałabym wizytę u psychoterapeuty.

    Pozdrawiam,
    Monika Wysota
    psycholog, psychoterapeuta
    Centrum Psychoterapii i Rozwoju Osobistego SYSTEMA Monika Wysota
    http://www.centrumsystema.pl

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Narkotyki a choroba psychiczna
    Przez OLLA w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-22-2014, 23:42
  2. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-13-2013, 20:37
  3. Załamanie nerwowe, depresja czy kwestia charakteru?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-22-2013, 09:59
  4. częsta zmiana tabletek antykoncepcyjnych a upławy, czy wszystko w porządku?
    Przez gość z potrzebą porady w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 11-30-2012, 22:27
  5. zmiana temperamentu , czy jest mozliwa w praktyce ?
    Przez pluto21 w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-15-2012, 16:34

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252