Witam serdecznie ! : )

Od kilku dni, a dokładniej od świątecznej soboty tb 30.03. z moją dziewczyną dzieją sie dziwne rzeczy,
a mianowicie chodzi o to że po przebudzeniu sie zaraz z rana ma dziwne zawroty głowy, brak apetytu,
i w sobote rano były wymioty. Stan ten mija po jakimś czasie i wraca ponownie po 2/3 godzinach już 4-ty
dzień ponieważ dzisiaj zaczął sie dzień 4-ty z tymi objawami, dodam że wymioty były tylko raz w sobote
kiedy sie to zaczeło. Ogólnie ma dziwne zawroty głowy "chwilowo wszystko wiruje" i jest jej słabo, po
czym wszystko na kilka godzin sie uspokaja i później jest ponownie to samo. Musze napisać że od 2
tygodni zaczeła pracować i w pracy jest od samego rana do 18-stej praktycznie po 10/11 godzin, także
zmęczenie i jakieś zmiany w organizmie jak chodzi o "aktywność"mogą mieć tutaj też swój udział, i
ostatnio brak czasu na odpoczynek, nie ukryje jak dodam że chcemy wykluczyć ciąże a jak chodzi o to
to wykluczymy to w tym tygodniu a dokładniej w ten czwartek : )


Za wszystkie opinie które sie pojawią z góry dziękuje, prosze o odpowiedź bo bardzo sie martwie o nią.


Pozdrawiam, Artur.