Witam, mam następujący problem. Do tej pory nosiłam okulary o mocach: OP: -5,5 i cylinder -1 oś 150; OL: -2,75. Wzrok mi się pogorszył i te szkła były za słabe więc poszłam do optyka. Przepisał mi szkła: OP: -6,0 i cylinder -0,5 oś 150; OL: -3. Poinformował mnie, że daje mi mocniejsze szkła, w badaniu wydawały mi się one ok. Po odebraniu okularów szybko zorientowałam się jednak, że widzę jeszcze gorzej niż w starych okularach, a miało być lepiej. Zaczęłam się zastanawiać i myślę, że szkło na prawe oko jest teraz o pół dioptrii słabsze niż było, bo chyba cylinder sumuje się ze sferą w tym przypadku? Okulistą nie jestem, więc nie mam pewności, stąd moje pytanie - czy szkła w ten sposób dobrane to oczywisty błąd lekarza? Czy szkło na prawym oku faktycznie jest słabsze, czy może mam "nieprzyzwyczajone oko". Ci mogę zrobić w sytuacji pomyłki lekarza?