Witam.
Na początku maja miałam wypadek na skutek, którego doznałam urazu zębów przednich górnych . Na RTG wyszło, że korzeń 2 jest złamany, a dwe 1 są nadruszone . Wszytskie te 3 zęby się ruszają . Stomatolog powiedział,że 2 jest na pewno do wyrwania a jedynki bedziemy ratować. Zaleciła mi ekstarkcję oraz implant. Niestety jest to bardzo kosztowne i mnie na to nie stać . Moje pytanie jest takie jak długo mogę chodzić z niewyrwaną 2 i czy sa jakieś inne metody, tańsze, na dostawienie tego nieszczęsnego zęba. Słyszałam coś o mostach adhezyjnych... Bardzo proszę o poradę