Witam
drugiego czerwca miałem wypadek w wyniku czego doznałem złamanie trzonu piszczeli , następnego dnia mialem operacje w której zastosowano stabilizację gwoździem śródszpikowym. Czuję sie dobrze ,dotykam stopą podłoża , chodzę o kulach. Dzisiaj dostałem telefon ,że jest dla mnie miejsce w Ustce(Marynarka Wojenna) na kurs przygotowawczy czteromiesięczny który zaczyna sie we wrześniu. Bardzo bym chciał iść , motywację mam ogromną ale pytanie czy dam radę wytrzymać ćwiczenia np.bieganie? Zwolnienie mam do 10 sierpnia. Proszę od dokładną odpowiedź, Pozdrawiam