24 marca złamałam czwarty palec lewej ręki. Pojechałam z rodzicami na pogotowie, tam chirurg nastawił mi kość i założył szynę. Parę dni później lekarz powiedział, że muszę więc unieruchomiony palec co najmniej 3 tygodnie. Moje pytanie brzmi: Czy naprawdę muszę mieć tą szynę całe 3 tygodnie? 14 kwietnia moja przyjaciółka ma urodziny, nie chciałabym być u niej z gipsem. Czy mogę jakoś przyspieszyć proces leczenia?
Bardzo proszę o radę.