Witam.
Syn złamał kość śródręcza 10 dni temu. Stało sie to jednak poza granicami kraju. Lekarz pogotowia na którym się stawił, stwierdził, ze potrzebna będzie operacja. Szczegółów nie znam, ale główny lekarz orzekł, że nie jest potrzebna. Dzisiaj był do kontroli w poradni. Diagnoza ta sama- konieczna operacja, jednak po konsultacji z głównym lekarzem- zachowawczo gips i kontrola za 2 tygodnie.

Proszę o pomoc, bo nie wiem co mam synowi doradzić, jak mu pomóc?
https://zapodaj.net/5bf0f2ef3881a.jpg.html
https://zapodaj.net/6ce28dda4ee1a.jpg.html