Witam, 4.stycznia br. złamałem sobie piszczel, bez przemieszczenia (pęknięcie), do tego doszło jakieś złuszczenie kości. Przeleżałem w szpitalu tydzień później założyli mi gips i wypuścili do domu. Jutro mija pięć tygodni od założenia gipsu i jadę do lekarza, żeby zdjął mi gips.
Tak więc mam pytanie, za jak długo będę mógł wznowić treningi/mecze?

Dodam, że trenuje koszykówkę, a wszystko stało się podczas treningu.