Witam, mam 20 lat i jeżdze juz od jakiegos czasu do tego samego okulisty. Mam zeza rozbieznego w lewym oku, dodatkowo mam bardzo to oko osłabione, więc nosze szkła kontaktowe (soczewki) -9. Dodam, ze prawe oko jest w porządku.
Pytając swojego okulistę czy można zrobić operacje, zeby to oko wyprostować - usłyszałem odpowiedz, że nie można ponieważ oko i tak potem zacznie uciekać.
Moje pytanie to: czy jest sens jechania do innego specjalisty, czy jednak faktycznie nie można ryzykować bo może mieć to bardzo negatywny efekt??