Mam 28 lat, pol roku temu miałam poważny wypadek ktorego cudem przezylam . Min mialam uszkodzenie pnia mozgu porazenie nerwu 3 I obustronne nerwu 6 . Podwojne widzenie w calum polu widzenia . Jestem pod kkontrola neurologa i okulisty ale oni kaza czekac . Ja bardzo bym cchciala sie dowiedziec jak to jest, czy mmam szanse ze ten zez sam minie? Czy to wogole mozliwe? Na dzien dzisiejszy porazenie nerwu 3 wycofalo sie bo oko ptwieram, podwojne widzenie tez minęło., zrenice sa jeszcze powiekszone ale juz zaczynaja reagowac na swiatlo . Zauważyłam ze jednym okiem juz dam rady poruszac bo galki byly nie ruchome na wewnątrz. ale to drugie rusza sie tylko w gore i dol . Zazywam tylko neurovit. Bardzo prosze o dobre slowo? czy mam szanse ze ten zez porazenny zbiezny minie? czy to dlugo trwa? Dziekuje