Mam zeza prawie od zawsze. prawie nic nie widze na prawe oko. lekarz ktory sie mna zajmowal okazal sie osoba o niskim poziomie wiedzy. kat zeza to 19 stopni. mam 17 lat. zostalam sierowana na operacjem i zostaly prypisane mi okulary. OL +0.5 + cylinder OP +1. zez jest prawie niezauwazalny. czasami oko troche mi ucieka. pani ktora miala przeprowadzic operacje powiedziala mi o konsekwencjach i ze sie tego nie podejmie poniewaz jest to bardziej zabieg kosmetyczny. gdzie wczesniej zostalam poinformowana ze to poprawi moj wzrok. nie wiedzac co robic umowilam sie na wizyte prywatna. doswiedzial sie z oko prawe jest prawie zdrowe tylko dlatego ze mam zeza jet on leniwe i musze je cwiczyc ( tak jak w dziecinstwie), zmuszac do pracy. oko lewe zas przejelo funkcje dominujaca. okulary OL nic OP +0,5 i to tylko doczytania, komputer i takie tam. jod wizyy minely ok 3 miesiace i zaczynam ;epiej widziec na oko prawe przez co wize podwojnie. CO MAM Z TYM ZROBIC?