Witam,

Od Niedzieli 6 marca, zmagam się z dziwnym stanem mojej lewej stopy, tzn. jej część od początku dużego palca(paznokieć i opuszek normalnie się zachowuje) do mniej więcej początku kostki jest taka jakby odrętwiała, choć nie potrafię tego nazwać, bo ani nie boli, ani nie mam żadnego mrowienia, a gdy ją dotykam, to czuję tak jakby ta część składała się z wielu warstw skóry i czucie było o wiele gorsze niż w pozostałej jej części. Na pozostałej części tej stopy wszystko jest ok. Pracuje jako motorniczy, prowadzę tramwaj i dzień przed tym, gdy problem się pojawił jeździłem dość nie wygodnym tramwajem, niestety podczas jazdy lewą stopą trzymany jest tzn. pedał hamulca bezpieczeństwa i było to dość nie wygodne i stopa była mniej więcej przez 8 godzin pracy przekrzywiona. Byłem wczoraj u lekarza pierwszego kontaktu, który stwierdził, że najpewniej doszło do niedokrwienia tej części stopy z powodu złego ułożenia i musi to wrócić do normy, ale bardzo mnie to niepokoi, że to tak długo trwa. Proszę o jakąś radę.