Musiałam przesunąć okres, rozpoczęłam więc nowe opakowanie zaraz gdy skończyło się to stare, nie robiąc żadnej przerwy. Niestety, w samym środku nowego opakowania zaczęłam krwawić i krwawię tak już od 10 dni, a co najgorsze - nie zanosi się, by to miało ustać - ciągle jest tyle samo krwi. Wybrałabym się do ginekologa w tej sprawie, ale pani, do której chodzę, ma do końca roku wolne, a to bardzo pilna sprawa. Co zrobić, by to krwawienie się zatrzymało?
Zaznaczę jeszcze, że biorę Lesiplus (24+4)