Przy wstawaniu po dłuższej chwili siedzenia odczuwam zmęczenie i potrzebe przeciągnięcia się jednak gdy to robię to zaczyna mi się kręcić w głowie i nic nie widzę (takie zamroczenie). Dziś aż upadłem i jak mnie przenieśli do pokoju to nie pamiętałem co się stało i jak do niego trafiłem - przypomniałem sobie to jednak po jakichś 10 minutach
czuję też takie "kręćki" i takie jakby "oblanie" gorąca jak stoję dłuższą chwilę ale o moje dziwo tylko w kościele.
Czy ktoś wie co to może być?