Witam. Od paru lat mam cały czas katar. Kiedyś w trakcie wizyty u lekarza rodzinnego o tym wspomniałem i pani doktor przepisała mi jakiś dozownik do nosa. Od tamtej pory ścieka mi do gardła katar. Przez to, co jakieś 2 tygodnie łapie mnie osłabienie bo bakterie atakują gardło i muszę płukać wódką. Co zrobić? Męczy mnie to już. POMOCY!