Witam.
Mam problem zatkanym nosem przez przezroczysty katar. Katar utrzymuje się od pażdziernika i trwa do dnia dzisiejszego. Nos jest cały czas zatkany. Byłam u alergolog a robiłam testy, wyszła mi alergia na pyłki (ale pylenie zaczyna sie w lutym ) . Zażywałam tabletki na alergie ale to nic nie dało i nie daje. Nos dalej zatkany.Wymaz z nosa - ok bez żadnej bakterii. Byłam u laryngologa. Laryngologicznie dobrze.... prześwietlenie zatok ok. antybiotyk , tabletki na alergie i krople do nosa które w ogóle nie pomagają. Do tego wszystkiego zaczełam mieć duszności- spirometria wyszła dobrze. Jest już marzec ja ledwo funkcjonuje, ledwo żyje. Miał ktoś podobne objawy?? Proszę o pomoc co jeszcze mogę zrobiić żeby pozbyć się tego cholernego kataru.