Witam,

Chciałem opisać przygody, które spotkały mnie już parokrotnie. Chodzi o to, że czasami zdarzają mi się zasłabnięcia, a towarzyszą im objawy: duszność, kłucie oraz pieczenie w klatce piersiowej, szybkie bicie serca, blada oraz czerwona twarz i drgawki rąk. W okresie, kiedy zdarzały mi się takie zasłabnięcia w pracy wzywano do mnie karetkę pogotowia z lekarzem. Wywiad, który przeprowadzali lekarze, którzy przyjeżdżali do pracy, gdzie zasłabłem podali mi jako przyczynę zasłabnięć nerwicę. Tylko jestem zdziwiony, że powiedzieli mi, że to nerwica skoro będąc wcześniej na Oddziale Neurologicznym niczego nie wykazało w badaniach, które miałem przeprowadzane podczas pobytu na Oddziale Neurologicznym.

Nie wiem, czy to czasem nie ma związku z moją nadwagą oraz coraz częstszymi skokami ciśnienia tętniczego, które skaczą w górę lub w dół. Ponadto skierowano mnie na badania TSH oraz morfologię krwi, a dodatkowo lekarz rodzinny skierował mnie na USG jamy brzusznej podająć kod (ICD10) jako Nadciśnienie wtórne do zaburzeń układu wewnątrzwydzielniczego.

Ponadto codzienne mierzę sobie ciśnienie tętnicze i wynosi one od 140/88 tętno: 90 do 150/74 tętno: 60. Sam nie wiem, czy to jest normalne, że przy tak wysokim ciśnieniu skurczonym tętno wynosi 60, a przy ciśnieniu skurczowym 140 tętno wynosi 90. Na czym polega ta różnica?

Dlatego chciałem się zapytać, o co chodzi z tym Nadciśnienie wtórne do zaburzeń układu wewnątrzwydzielniczego oraz dlaczego skierował mnie na badanie USG jamy brzusznej, TSH oraz morfologii krwi. Wyniki z TSH oraz morfologii krwi będą znane dopiero jutro, a na badanie USG jamy brzusznej zapisany jestem na ten piątek.

Bardzo proszę o pomoc w powyższej sprawie, ponieważ zaczynam się niepokoić o swoje zdrowie i zaczynam podejrzewać, że z moim organizmem dzieje się coś nie tak.