Dzień dobry,
Ostatnią miesiączkę miałam 30.12.2014 i obecnie jestem w 10 t.c. Niestety od 2 tygodni jestem w trakcie diagnozy, iż zarodek rozwija się nie prawidłowo. W 7 t.c. miał tylko 2 mm, w 8t.c. miał 3 mm, a w 9t.c. miał niecałe 5mm do tego nie można uwidocznić akcji serca. Zarodek rośnie tylko o milimetr na tydzień, co na pewno jest nieprawidłowe, ale mimo wszystko rośnie! Lekarz kazał czekać kolejny tydzień choć nie dawał nadziei bo "zabieg zdążymy wykonać" - to jego słowa. Jaka jest przyczyna, że zarodek próbuje się rozwinąć ale nieprawidłowo? Czy powinnam dalej czekać czy jednak wykonać zabieg? To moja pierwsza ciąża, zaszłam w nią w 2 cyklu po odstawieniu antykoncepcji. Nie ma mowy o przesunięciu owulacji, wystąpiła ona prawie na pewno 15 dnia cyklu, a test pozytywny wyszedł w dniu spodziewanej miesiączki. Proszę o odpowiedź.