Drodzy forumowicze. Przechodze od jakichs 3 tyg zapalenie ucha srodkowego, kilka dni temu dolaczyl do tego bol gardla, kaszel najpierw suchy teraz bardziej mokry, katar, stan podgoraczkowy od kilku tygodni ale ostatnio dochodzi do 38, a takze takie ogolne oslabienie. Grypa to raczej nie jest, ale zastanawiam sie czy przypaletalo sie do mnie cos innego, czy moze bakterie ktore wywolaly zapalenie ucha zajely tez reszte mozliwych miejsc w organizmie.
Oraz czy biorac antybiotyk moge brac cos innego? Bo jesli objawy ktore doszly kilka dni temu spowodowal wirus, to antybiotyk nie podziala na to.
P.S.
Od dziecka przechodze zapalenie ucha srodkowego bardzo bardzo czesto. Kilka razy do roku, czasem bezobjawowo. Czy to wada anatomiczna? Laryngolog zagladajac do ucha nie mowil nic o jego budowie, ale z drugiej strony czy tak na pierwszy rzut oka byloby to widac to nie wiem. Sa jakies badania na to? Jakies sposoby zapobiegania zapaleniu ucha? Martwie sie ze porobia mi sie zrosty i doznam uszczerbku w moim sluchu.