Moje pytanie dotyczy zapalenia nerwu wzrokowego spowodowanego zapaleniem zatok. W listopadzie zeszłego roku mialam robione rtg zatok- brak stanu zapalnego jednak obrzęk błony śluzowej - przez miesiąc stosowałam clatre.
W styczniu mialam badania okulistyczne- nie wykazały nic niepokojącego.
na pczaku lutego zaczęłam mieć duszności ,problemy z chrypą- lekarz zaczął mnie leczyc pod katem wirusa/przeziebienia. Od konca lutego inny lekarz stwierdził nacieki z zatok , ponownie dostałam clatre oraz równocześneie surfanol ( nie jestme pewna czy dorbe go stosowałam bo ciagle spływał mi z nosa ) ,po półtorej tygodniu zaczełam stosować fanipos.
16 marca miałam robione tk zatok - zacieniona parwa zatoka szczekowa, przewody drożne, przekrywiona przegroda nosowa,concha bullosa .Przewody drożne, powiettrznosc zachowana,błona śluzowa w porządku.
od 20 marca biore anytbiotyk - rozwinęło sie zapalenie zatok.
Z tego co zrozumialam mamm zapalenie zatoki szczekowej - czyli meisjca zacienionego, i jestem swiadoma przebiegu nerwów w czaszce jednak moje pytanie jest takie : czy zapalenie zatok tego typu może spowodować zapalenie nerwu wzrokowego ?
Od roku mam męty w ciele szklistym- według lekarzy po prostu spowodowane wada wzroku wynoszaca -5.Po za 1 głownym mętem patrzac na jasne powietrze widze wiele przepływajacych muszek,kropek itd...