Witam od 2 mies lecze zapalenie najadrza, jadra i prostaty. Minęło juz 2 miesiace mialem mase badan w tym crp,posiew nasienia, usg 3 x mocz 2x badanie krwi ogolne 2 x i cala morfologie. Dzisiaj mialem kolejna wizyte na usg nic nie wyszlo, prostata zdrowa, badania krwi, crp, i mocz w normie. Niestety bole prostaty oraz jadra a dokladnie pikanie jakby ktos igla klul nadal wystepuja i sa nie do zniesienia. Lekarz prywatny juz 3ci uparl sie ze jestem w pełni zdrowy i nic mi nie ma a moje objawy czyli bol, scisk prostaty oraz bol jadra wraz z tym ze jak wstane to jadra robia sie twarde jak kamienie, duuuze i bardzo ciezkie, w tym lewe po zapaleniu jest duzo ciezejsze, pochodza od kregoslupa i powinnem zrobic tomograf. Ja obawiam sie raczej chlamydii trachomatis bo mam 26 lat a dostalem naraz zapalenia jadra, najadrza i prostaty. I objawy i bole nie ustaja... Czy to prawda co gadal urolog ze gdybym mial chlamydie czy inne swinstwo, to w morfologi pelnej byly by podwyższone parametry?