Witam,
Poszukuje wiecej informacji na temat zapalenia kaletki stawu biodrowego. Otóż pewnie dnia biegałam kilka kilometrów, po czym jak to zwykle bywa po dłuższej przerwie dorwały mnie "zakwasy" jednak z czasem zauważyłam zmianę na swoim biodrze, a dokładniej niżej na udzie. Pojawiła sie opuchlizna, wielkości pięści, a mięsień udowy podzielił sie tak jakby poziomo na pol. Przy czym nie mam zadnych boli. Byłam u lekarza chirurga w Poslce, diagnoza to powyższe zapalenie, dostałam leki przeciwzapalne i maść. Zostało zrobione zdjęcie rentgenowskie. Z racji tego, ze mieszkam za granica zlecono mi zrobienie USG, aby zobaczyc czy wszystko ok. Tutejszy lekarz powiedział, ze nie widzi nic złego w badniu i ze wszytako jest ok. Jednakże od 1.5 miesiaca mam tak jakby dziurkę, zadnego mięśnia pod ta opuchlizna i nie widze zadnego postępu w powracaniu do normy. W zasadzie nie wiem czy cały czas czekac i nie ćwiczyć az powróci to do normy, czy jeszcze raz wybrać sie do specjalisty.