Witam serdecznie, mam dość nietypowy problem. Otóż ostatnio chwilowo utraciłem wzrok na jedno oko, problem zaczął się dość niewinnie i postępował częściowo. Nie przestałem widzieć od razu lecz widziałem jak by "zasłonę" w postaci czarnej plamy która przysłania mi wszystko. Mało tego gdy częściowo odzyskałem możliwość widzenia wszystko było zniekształcone, poskręcane i powyginane. Taki stan utrzymywał się przez około 30 min. Byłem u okulisty lecz tam wprawiłem go w osłupienie gdy opisałem problem. Po wstępnym badaniu zostałem skierowany na badanie OCT. Jedyne co ustało to zanik widzenia, do dziś miewam silne napadu bólu głowy tylko z jednej strony, mdłości, oraz ból gałki ocznej w postaci "rwania" i czegoś co porównać można do skurczu mięśni. Moja pytanie więc brzmi, czy ktoś spotkał się już z czymś takim?
Pozdrawiam serdecznie.