Witam,

Chciałabym uzyskać poradę co do mojego przypadku. Ponad 2 lata temu trafiłam do szpitala z zawałem ucha wewnętrznego (takie rozpoznanie wpisano mi na karcie szpitalnej). Błędnik całkowicie przestał działać, ale niestety mimio miliona badań nie stwierdzono co mogło być przyczyną zakrzepu krwi, który dostał się do ucha i spowodował zatrzymanie pracy ucha wewnętrznego. Kilku laryngologów stwierdzało, że przyczyną mógł być stres i przemęczenie organizmu, natomiast mój ginekolog stwierdził, że przyczyną na 99% były tabletki antykoncepcyjne Cilest, które brałam przez 1,5 roku.
Minęły już ponad 2 lata i ostatnio zapytałam w trakcie wizyty tego samego ginekologa o możliwość powrotu do antykoncepcji hormonalnej i powiedział, że absolutnie nigdy w życiu nie mogę jej stosować.

I teraz moje pytanie, czy faktycznie przyczyną mojej dolegliwości mogły być tabletki i czy na pewno nie mogę stosować tabletek czy plastrów?