Witam.
2 września tego roku zdarłem sobie skórę na kolanie i na łydce. Rana po przemyciu wyglądała dokładnie tak:


Oczywiście na początku pojawiły się strupy, które po jakimś czasie odpadły. Dziwi mnie fakt, że skóra w tym miejscu w dalszym ciągu (po ponad dwóch miesiącach!) jest zaczerwieniona. Nie boli, nie wydziela żadnych płynów. Co ciekawe - powierzchnia jest gładka, zupełnie normalna, tak jak w miejscach, które nie ucierpiały w żaden sposób.




Co to może być i czy powinienem się tym martwić?

Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.