Witam. Od co najmniej kilku miesięcy (wcześniej jakoś wnikliwie się nie przyglądałem, nie było to też tak widoczne) mam zaczerwionego palucha prawej stopy na zgięciu paliczka (ok. 1 cm poniżej dolnej krawędzi paznokcia) o kształcie mniej więcej elipsy o osi wielkiej 2 cm i osi małej 1 cm długości (wygląda jak siniak). W ogóle mnie to nie swędzi ani nie piecze, w ogóle mnie to nie boli - czy to przy chodzeniu, zginaniu, siedzeniu, leżeniu. W ostatnich miesiącach chodziłem niewiele poza domem, nie biegałem, po domu głównie w gumowych klapkach (otwartych) - gdybym się nie mył, pewnie bym tego nawet nie zauważył, bo tak jak pisałem - fizycznie żadnej różnicy mi to nie robi. Z początku myślałem, że może odgniotłem to sobie zwyczajnie, więc dałem sobie spokój z lekarzem, ale widzę, że w ogóle mi to nie schodzi. Jest to jedyne zaczerwienienie na moim ciele. Uraz mechaniczny całkowicie wykluczam.

Co to może być? Czy ktoś się spotkał z czymś takim?