Witam

Od ponad tygodnia pojawiły się pierwsze zaburzenia widzenia i stopniowo się nasilały.
Zaburzenia polegają na tym że widziałem przedmioty które się poruszają, grunt pod nogami się przesuwał (uczucie jakbym stał w miejscu a ziemia sie poruszała podemną) utraty równowagi, koncentracji , uczucie otępnienia , czasem uczucie ciężkości jakbym ważył z 200kg i ktoś dociskał mnie do ziemi, lekkie bóle głowy .
uczucia nacisku w głowie i na skroniach. Objawy te z każdym dniem się nasilały i dziś jest bardzo złę,
Najgorzej się czuję na dworzu na otwartej przezstrzeni w dzień, wtedy przez cały czas towarzyszy mi cos jakby zawroty głowy, zawirowania jest to praktycznie nie do wytrzymania, aż do tego stopnia że nie mogłem złapać oddechu, serce jakby się zatrzymało i musiałem wzywać karetke ( dostałem cos w stylu zapaści)
Na codzień też mam cały czas problem z widzeniem ( ostrośc jest dobra, nie mam jakiś mroczków czy innych zjawisk które mogły by wnioskować problem z niedotlenieniem) mam coś w stylu oczopląsu, trudno mi troche opisać co się dzieje - jakby obraz mi troche drżał - trudno mi skoncentrować zwroku na jednym punkcie.

Byłem u okulisty w POZ - zrobił mi badania dna oka, ciśnienia w oku + podstawowe badania ostrości.
Stwierdził że wszsytko jest ok oprócz nerwu zwroku - stwierdził że jest blady i 1raz widzi taki nerw nie wiedział co miał zrobić więc dał mi skierowanie do szpitala na odział okulistyczny by zaczerpnąć opini innego okulisty. W szpitalu 2 okulistki mnie sprawdziły nie widzą zanych urazów ani zmian patologicznych w oku wszsytko jest ok oprócz 2 rzeczy: mam zagłebienie tarczówki oka -0,8 czy jak to się nazywa a co do nerwa oka to powidziały że jest to lustrzane odbicie w obu oczach więc stweirdziły że taka jest moja natura - taki sie urodziłem, polecili mi zrobić badania pola widzenia by wykluczyć jaskre i odeslałi mnie z kwitkiem.
Badanie zrobiłęm i wyszło pozytywnie.

Jak wczesniej wspomniałem gdy wracałem z pracy miałem taki kryzys że zabrała mnie karetka i na ostrym dyżurze spędziłem 9 godzin - zrobili mi badania krwi , tomografie komputerowa głowy , ekg - wszsytko wyszlo ok, żadnych urazów serce jak dzwon itp. nie wiedzili co ze mna zrobic wiec mnie wypisali do domu

Teraz robie badania krwi TSH t3 t4 na hormony tarczycy oraz jestem umówiony na USG tetnich szyjnych/kregowych ale pewnie wynik wyjdzie pozytywny.

Jakieś pomysły co mogę zrobić ?