Mój problem wygląda następująco. W sytuacji kiedy jest już ciemno ( wieczór, noc ) a w pokoju nie ma włączonego światła a jedynie przez okno wbija się światło księżyca lub światło z innego pokoju nie widzę na jedno oko w ogóle lub gorzej niż drugie, nie widzę po prostu na jedno oko mebli itp. na które pada światło.. a drugim okiem widzę to światło. jest to wyczuwalne, że nie widzę. Lub, np kiedy w nocy spojrzę na komórkę to na jedno oko razi mnie jej światło i nie mogę patrzeć a na drugie oko mnie nie razi. Może mam słabą ostrość na jedno oko czy coś. Co to moze być? należy udac się do okulisty?