Mężczyzna 22 lata, student nauk humanistycznych, jedynak z nadopiekuńczą matką. Przy byle okazji podkreśla, że jest alergikiem. Mieszka w niedużym budynku wielorodzinnym w cichym otoczeniu. Zwykłe odgłosy domowe określa jako hałas (zakłada nawet w uszy stopery), w temperaturze 25-28 stopni w pokoju jest mu zimno. Ma trudności w koncentracji, wścibski, gwałtownie reagujący. Zachowania często dziecinne: gdy np coś uszkodzi mówi, że nie wie, co się stało. Jeździ samochodem, ale w zwykłych sprawach technicznych nieporadny. Moim zdaniem to jakieś zaburzenie. Jak je określić?