+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 30 z 56

Temat: Zaburzenia w codziennym funkcjonowaniu. Niedotlenienie mózgu?

  1. #1
    Monia m
    Guest

    Unhappy Zaburzenia w codziennym funkcjonowaniu. Niedotlenienie mózgu?

    Witam
    Opiszę co się dzieje od 2 -6 miesiecy. Nasila się z każdym miesiącem. Czy wcześniej też było to odczuwalne? Tak pewnie od jakichś 3 lat. Ale nie pamiętam jak często i co dokładnie.
    Wstaje rano, jest ok. Jem śniadanie (nie jem tłusto, nie jem dużo) automatycznie po zjedzeniu (czasem po wypiciu zwykłej głupiej kawy z mlekien) automatycznie czuje ucisk, 'przycmienie?' w płacie czolowym, przy czym zaburzenia wzroku, zaburzenia mowy, jestem mega nerwowa w tym samym momencie, chce mi się pić i jeść, nie potrafię tego opisać. Od 2 miesiecy się to nasiliło i stało się bardziej uciążliwe. Zauważyłam zaburzenia mowy, trudność z zapamiętywaniem, zaburzenia smaku doszły. Zapominam coraz częściej slow lub ogólnie to co chce powiedzieć. Na co dzień jeszcze zachwianie równowagi. Zawroty. Niechęć, tak jakby coś chce a jednocześnie jakbym nie chciała,bo choć to jest mega proste i zależy tylko od chęci (które są) to tak jakby ich nie było. Brzmi niezrozumiale,ale sama nie rozumiem już siebie. Wiem,że nie jestem przez te stany sobą. Zawsze byłam nerwowa i czasem wybuchowa,ale ostatnio dopadają mnie takie jakby wyłączniki emocji. Umiem się powstrzymywać, ale podczas tego przeze mnie nazwanego "niedotlenienia" np.nasuwaja się mysli aby powiedzieć coś okropnego komuś albo cos w tym stylu. Rzeczy które nawet w nerwach zwykłych nigdy bym nie powiedziała. Typu "zdechnij" no nie wiem jak to nazwać. Parę razy te wyłączniki się pojawiły. Tak chwilowo. Są i nie ma. Czyli tak jakby dochodzą mi przerozne objawy.
    Pół roku temu w maju miałam wstrząśnienie mózgu.ale tomografia mózgu wyszła ok. Choć te objawy o których pisze że jakieś uciski w płacie czołowym i ten nagły brak energii i te zaburzenia to były już przed tym wstrząsnieniem. Lżejsze ale były. Aha ogólnie miewam niskie ciśnienie. Przeciętnie 90/60 mniej i więcej. Jedynie od 2-3 miesięcy zauważyłam że i puls się obniżył. Miewam 52? Czasem i 48 czy 45 się zdarzyło wieczorem.
    Już psychicznie nie wytrzymuje z tym co się ze mną dzieje. Jest to tak uciążliwe. Aha i to badanie Romberga oczywiście dodatnie. Nawet nie zdążę jeszcze zamknąć oczu a już czuję że mnie delikatnie mdli i czuje że się kołysze. A jak zamknę oczu to no niestety kołysania nie da się nie zauwazyc.
    Szukam w okolicy dobrego neurologa ale to nie jest takie proste. Może Warszawa...
    Dodam przeklinanie, sztywność karku i przy kręceniu głowa zawroty. Jak oddycham głęboko to czuje ulgę w tych przyćmieniach,ale i przy tym to przesuwa się na tył głowy i zawroty nasilają się i ucisk taki dziwny jakby z tylu,ale uciekający na szyję

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Lightbulb Hmmmmm

    ????????????????

  3. #3
    borsuk9w jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2014
    Postów
    15

    Tu nie ma na co czekać. Idź do neurologa. A najlepiej poproś lekarza rodzinnego o skierowanie do szpitala na neurologie. Wybierz szpital specjalistyczny, gdzie mają rezonans i tomograf. Nie ma na co czekać.

    Czy miałaś robione badania w kierunku boreliozy?

  4. #4
    stlkr8
    Guest
    Cytat Napisal Monia m Zobacz post
    Witam
    Opiszę co się dzieje od 2 -6 miesiecy. Nasila się z każdym miesiącem. Czy wcześniej też było to odczuwalne? Tak pewnie od jakichś 3 lat. Ale nie pamiętam jak często i co dokładnie.
    Wstaje rano, jest ok. Jem śniadanie (nie jem tłusto, nie jem dużo) automatycznie po zjedzeniu (czasem po wypiciu zwykłej głupiej kawy z mlekien) automatycznie czuje ucisk, 'przycmienie?' w płacie czolowym, przy czym zaburzenia wzroku, zaburzenia mowy, jestem mega nerwowa w tym samym momencie, chce mi się pić i jeść, nie potrafię tego opisać. Od 2 miesiecy się to nasiliło i stało się bardziej uciążliwe. Zauważyłam zaburzenia mowy, trudność z zapamiętywaniem, zaburzenia smaku doszły. Zapominam coraz częściej slow lub ogólnie to co chce powiedzieć. Na co dzień jeszcze zachwianie równowagi. Zawroty. Niechęć, tak jakby coś chce a jednocześnie jakbym nie chciała,bo choć to jest mega proste i zależy tylko od chęci (które są) to tak jakby ich nie było. Brzmi niezrozumiale,ale sama nie rozumiem już siebie. Wiem,że nie jestem przez te stany sobą. Zawsze byłam nerwowa i czasem wybuchowa,ale ostatnio dopadają mnie takie jakby wyłączniki emocji. Umiem się powstrzymywać, ale podczas tego przeze mnie nazwanego "niedotlenienia" np.nasuwaja się mysli aby powiedzieć coś okropnego komuś albo cos w tym stylu. Rzeczy które nawet w nerwach zwykłych nigdy bym nie powiedziała. Typu "zdechnij" no nie wiem jak to nazwać. Parę razy te wyłączniki się pojawiły. Tak chwilowo. Są i nie ma. Czyli tak jakby dochodzą mi przerozne objawy.
    Pół roku temu w maju miałam wstrząśnienie mózgu.ale tomografia mózgu wyszła ok. Choć te objawy o których pisze że jakieś uciski w płacie czołowym i ten nagły brak energii i te zaburzenia to były już przed tym wstrząsnieniem. Lżejsze ale były. Aha ogólnie miewam niskie ciśnienie. Przeciętnie 90/60 mniej i więcej. Jedynie od 2-3 miesięcy zauważyłam że i puls się obniżył. Miewam 52? Czasem i 48 czy 45 się zdarzyło wieczorem.
    Już psychicznie nie wytrzymuje z tym co się ze mną dzieje. Jest to tak uciążliwe. Aha i to badanie Romberga oczywiście dodatnie. Nawet nie zdążę jeszcze zamknąć oczu a już czuję że mnie delikatnie mdli i czuje że się kołysze. A jak zamknę oczu to no niestety kołysania nie da się nie zauwazyc.
    Szukam w okolicy dobrego neurologa ale to nie jest takie proste. Może Warszawa...
    Dodam przeklinanie, sztywność karku i przy kręceniu głowa zawroty. Jak oddycham głęboko to czuje ulgę w tych przyćmieniach,ale i przy tym to przesuwa się na tył głowy i zawroty nasilają się i ucisk taki dziwny jakby z tylu,ale uciekający na szyję

    no, ładnie "Monia" opisała moje objawy. Neurolog i psychiatra → neuroleptyki.
    Z mojej strony... - uważaj żeby Cię ktoś nie wkręcił w coś co jeszcze bardziej pogorszy Twój stan. Żeby się nie uzależnić od takiej osoby - osób.

    "Monia" jest wirtualna - ktoś jakby mnie znał za moją aktywność w internecie, że to tutaj wstawił...

    Dzięki mu za to, bo sam nie opisałbym tego trafniej, jaki marny mój los.

    medyczka.pl/strach-przed-niezasnieciem-fobia-60815#post177401

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Ja ze snem nie mam problemów. Tzn.moje niezdrowe nawyki od lat - kładzenie sie spać 1-3 w nocy, czasem później...odsypiam te 6-8 godzin i tak zawsze. Jak wstaje do pracy o 5 to udaje mi się zasnąć o 1,2 w nocy. Czasem i o 3. I powiem Wam że czasem lepiej się czuję po tych przespanych jedynie 3 czy 2 godzinach jak po 7. Oczywiście ten7 godzinami śpię, ponieważ sobie tak ustawiam budzik aby zdrowo tyle odespać. Jakbym nie nastawiała budzika to pewnie spalabym po 12 godzin.

    Wiecie co? Zapomniałam dopisać właśnie drżenie czasem delikatnie rąk. tzn.fizycznie nie jest to widoczne na co dzień, ale czasem mam takie wtazenie, tym bardziej że mi ostatnio często z rąk coś wypada. Ale to może bardziej wynika z tego mojego "otępienia"
    Teraz np. podżeram sobie chipsy bananowe i orzechy w karmelu, i przyćmienie zeszło kompletnie na oczy. Kompletnie obraz zamazany. Przeglądam coś w laptopie,bo muszę kupić coś. Okropne uczucie, ale przyzwyczaiłam się do tego,że czasem ledwo co widzę, staram sie robić to co dalej robiłam.

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Aha. Wczoraj poczułam lekkie dziwne drętwienie lewej strony twarzy. Ale to pewnie przez zepsuty ząb do czyszczenia kanałowego. pewnie tak.
    Wiecie co, wiem że nie powinno się czytać tych wszystkich objawów przeróżnych chorób, bo człowiek sobie zaczyna każda chorobę wmawiac i wariuje, ale.....tak z ciekawości poczytałam o stwardnieniu rozsianym i naprawdę znajome mi objawy. Pogorszenie pamięci, wzroku, zachwianie równowagi, uczucie mrowienia, nadpobudliwość-depresja -nagle skoki z jednego na drugie, drżenie dłoni itp.....

    A może to wszystko ma po prostu zwiazek z moim niskim ciśnieniem. To pogorszenie wzroku itd.... teraz np mam ciśnienie 106/52 a puls nawet duży jak na mnie bo 64. Wczoraj o też porze miałam 116/59 a puls 53
    A tuż przed snem 114/48 puls 55

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Miałam w życiu też przejścia z zaburzeniami odżywiania. Czasem za mało jadałam i anemię, niedoborow dużo mam do dziś, bo nigdy nie jadłam warzyw zbyt wieleni często. Teraz się staram. Choć to i tak jest raz na tydzień jakieś warzywo ale to już lepiej niż nic. Do tego dlugi okres czasu wymiotowałam, z przerwami. Czasem parę razy dziennie , czasem miesiąc przerwy bo próbowałam walczyc. Być może to wszystko ma związek z sercem? Mięśnie są osłabione i serce pompuje za mało krwi do mozgu? Stąd uczucie jakby niedotlenienia?

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    guest to ja Monia

    Zapomniałam się zalogować.

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Cytat Napisal borsuk9w Zobacz post
    Tu nie ma na co czekać. Idź do neurologa. A najlepiej poproś lekarza rodzinnego o skierowanie do szpitala na neurologie. Wybierz szpital specjalistyczny, gdzie mają rezonans i tomograf. Nie ma na co czekać.

    Czy miałaś robione badania w kierunku boreliozy?
    Borelioza? Nie. Ale nie "ukąsił " mnie raczej kleszcz.. tzn. rok temu mialam sytuację że mi siedział na ręku (w zgięciu łokcia od wewn.strony) ale te objawy o których pisałam, pojawily się już wcześniej wcześniej.. pierw nie czułam aż tak tego uderzenia, tylko jedynie brak energii,zmęczenie, nerwowość zaraz po zjedzeniu..

  10. #10
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Cytat Napisal stlkr8 Zobacz post
    no, ładnie "Monia" opisała moje objawy. Neurolog i psychiatra → neuroleptyki.
    Z mojej strony... - uważaj żeby Cię ktoś nie wkręcił w coś co jeszcze bardziej pogorszy Twój stan. Żeby się nie uzależnić od takiej osoby - osób.

    "Monia" jest wirtualna - ktoś jakby mnie znał za moją aktywność w internecie, że to tutaj wstawił...

    Dzięki mu za to, bo sam nie opisałbym tego trafniej, jaki marny mój los.

    medyczka.pl/strach-przed-niezasnieciem-fobia-60815#post177401
    O tym mówię:
    youtube.com/watch?v=fg7JXa1kaak
    3 Pytania, które sprawią, ze każdy Cię polubi (Programowanie neurolingwistyczne)

    AUTOKOREKTA
    Opublikowany 8 sie 2017
    Każdy chce nawiązać kontakt z ludźmi i zbudować przyjaźń.
    Te 3 pytania zdecydowanie ułatwią Ci osiągnięcie tego celu.


    Jeśli się znajdziesz w kiepskim stanie fizycznym, z co za tym idzie psychicznym,
    to tacy ludzie mają łatwiej. Ktoś przeze mnie nie mógł realizować swojego interesu na forum, od którego byłem uzależniony - opisałem to w temacie, który dałem do sygnatury jak poznałem Marlenę.
    couchsurfing.com/people/marlena-marlena
    I jestem poniekąd nadal, często tam wchodzę - do ludzi, których się boję, bo wiedzą o mnie; nawet mnie tam odblokowali z bana, dwukrotnie, wiedząc o mojej skłonności do wchodzenia tam - że to mnie wyniszcza, przywołuje wspomnienia i lęki.
    Myślę, że to moja choroba tak mną rządzi. A jest jeszcze drugie forum - to niebieskie (też wspomniane w sygnaturze).

    Dlatego chciałbym się leczyć psychiatrycznie, bo i moje zdrowie fizyczne przez to się pogarsza. - Ale leczyć, a nie to co otrzymałem po zgłoszeniu się do poradni. Niestety - ludzie są wszędzie interesowni, liczy się to kto silny za tobą stoi, inaczej nie ma - że ktoś ci pomoże.

    youtube.com/watch?v=eUfq0OzeYB8
    II zjazd Akordeonistów i Akordeonistek grupy "Świat Akordeonu"
    Opublikowany 17 cze 2013
    Kamil Grabiński, młody i zdolny akordeonista, gra drugiego dnia zjazdu grupy.

  11. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Thumbs down Nie rozumiem co ty do mnie mowisz

    Domyślam się, że nazwa użytkownika nie jest przypadkowa. Daj sobie spokój tu.

  12. #12
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Nie masz nawet nicku, więc nie wiem do kogo mówię/piszę. Nazwa jest bo jest... ten rodzaj samotności, który wynika z choroby; stępienie umysłu - jak wolisz, to nawet uczuć podobno wyższych, ale ja widzę wszędzie wyrachowanie, chęć zrobienia sobie dobrze i ubieranie tego w górnolotne słowa... Ja się chyba powtarzam z tym, już to wpisywałem na medyczka.pl.
    I z tej właśnie chęci - nie z czego innego, owszem, właśnie u mnie - także w końcu podatność na wpływ, od osób, które wydaje się, że do nich bym chciał. A to ślepa droga. No ślepa, że nie ma jak zawrócić. O tym "Monia" nie pisze, ja przestrzegam. Nietrzeźwa jazda. I teraz też, nadal to robię.

    Coś takiego znalazłem:
    → youtube.com/watch?v=Myo7YT6IQg4

    No, ale jak to zrobić w moim wieku?? - Dla autorki tematu i dla mnie: ocenić swoje możliwości, nie mierzyć za wysoko... A no właśnie... patrzę na Marlenę i wszystko wydaje się bez sensu - nie dam rady osiągnąć niczego co ona potrafi, ma...
    Co w takim razie zostało? Do czego dążyć? - Odpowiedzi, myślę, że na tym kanale YouTube: Przeciętny Człowiek. Muszę obejrzeć. No i .. nadal chcę tu być.

  13. #13
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Jeśli chodzi o programowanie neurolingwistyczne - nie interesowałem się czym jest (tak jak wszystkim; dlaczego nie czułem sensu - bo opóźnienie poznawcze, braki nie do nadrobienia, nędzne warunki w domu → depresja).

    Podczas rozmowy ze szpitalnym psychologiem - rutynowa procedura przy przyjęciu na oddział neurologiczny - wspomniałem, że trafiłem w internecie na forum ludzi, którzy nie wprost, ale mówią, że

    mają orientację w tego typu technikach, wykorzystują je w swojej profesji - w końcu to specjaliści od wywoływania stanów emocjonalnych.

    I otrzymałem natychmiast odpowiedź, że tym można zrobić komuś krzywdę.
    Nie wiedziałem, a rozumiem dopiero teraz, że Marlena →cloud.mail.ru/public/sHVm/mnEy8GBAH

    - to właśnie wtedy, w swoim młodym wieku, robiła ze mną.
    Oczywiście możecie sobie myśleć, że coś teraz dorabiam do tego, konfabuluję.

  14. #14
    Nie zarejestrowany
    Guest

    stalker 8 odejdz z tego forum

    dokladnie jak pisze osoba 2 posty wyzej - stalker 8 - jesli nie pomagasz (widze ciagle wpisy) to przynajmniej nie przeszkadzaj znajdz sobie inne forum do dokuczania bo tu ludzie chca pomocy i cos dzialac a nie tylko narzekac i nekac normalnych ludzi- nie takich jak ty

  15. #15
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    stalker 8 - jesli nie pomagasz (widze ciagle wpisy) to przynajmniej nie przeszkadzaj znajdz sobie inne forum do dokuczania bo tu ludzie chca pomocy i cos dzialac a nie tylko narzekac i nekac normalnych ludzi- nie takich jak ty
    Większość wpisów tutaj to reklamy i to także środków, które bez wiedzy o ich stosowaniu mogą spowodować fatalne skutki (przed czym czasem przestrzegam - frajer, który nic w życiu nie przeżył). Pojawiają się one jednak w tematach, związanych z występowaniem częstych, ale i rzadszych problemów - tak aby kto tutaj wejdzie, mógł odnieść te informacje/sugestie do siebie, jeśli zauważy coś wspólnego ze swoją sytuacją. W ten sposób i ja wiele razy zostałem stąd naprowadzony na trop dalszych poszukiwań, w zagadnieniach, które dotyczą mojego stanu zdrowia. Pisząc o sobie staram się, zwłaszcza ostatnio wpisywać w tę formułę forum, już do mnie dotarło czym ono jest i co mi może dać przebywanie tutaj - niestety to także u mnie powoduje brak chęci działania w mojej własnej sprawie, rodzaj uzależnienia, lęk. Tak jak mi to nazwano 'tam' - wchodzenie jak na strony porno, dokładnie w ten sposób; doktor mówiła o samoleczeniu przez masturbację - pisałem już o tym, to pewnie ironia, abym miał niepokój, który mnie wykańcza. Nie terapia, niestety. Czy w takim razie stan uspokojenia jak na neuroleptykach... nie wiem.. Nie wiem co mam zrobić, boję się, to jest jedno z tych miejsc gdzie uciekam, a to stąd trzeba abym odszedł, ale nie umiem, nie mam dokąd. Źle ze mną, nie poradzę sobie. Piszę w temacie autorki, która - no wiem jak to jest na forach... ktoś zakłada temat, żeby dać do myślenia... - wygląda na wirtualną postać, której młoda osobowość sugeruje, że za jakiś czas może mieć ze sobą podobny problem jak ja. W tym temacie swoje napisałem, teraz Wy - jak "działać".

  16. #16
    Monia mmm
    Guest

    Stalker wynos się stąd

    Człowieku daj sobie spokój. Rozumiem, że jestem chory i w ten sposób szukasz pomocy i jednocześnie chcesz zwrócić na siebie uwagę. Ale nie zaśmiecaj mi wątku. Jeszcze chwila a zgłoszę Cię do moderatora forum i za każdym razem nawet jak bedziesz się pojawić pod innym nickiem to będę to zgłaszać. Trudno, poświęcę trochę czasu, ale nie dam Ci tej satysfakcji abyś wpraszasz się do każdego wątku,tylko jedynie po to by namieszać i powkurzac ludzi. Zgłoś się do specjalisty,bo masz ewidentnie problem.
    Powodzenia i mam nadzieję, nie do widzenia Stalker.

  17. #17
    Monia mmm
    Guest

    Stalker wynos się stąd

    Człowieku daj sobie spokój. Rozumiem, że jestes chory i w ten sposób szukasz pomocy i jednocześnie chcesz zwrócić na siebie uwagę. Ale nie zaśmiecaj mi wątku. Jeszcze chwila a zgłoszę Cię do moderatora forum i za każdym razem nawet jak bedziesz się pojawić pod innym nickiem to będę to zgłaszać. Trudno, poświęcę trochę czasu, ale nie dam Ci tej satysfakcji abyś wpraszasz się do każdego wątku,tylko jedynie po to by namieszać i powkurzac ludzi. Zgłoś się do specjalisty,bo masz ewidentnie problem.
    Powodzenia i mam nadzieję, nie do widzenia Stalker.

  18. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Monia masz racje takie osoby powinno sie wytepic dla nich sa fora o glupotach o zyciu gwiazd itp a to forum stalker zostaw w spokoju rozumiem ze chcesz zaistniec w sieci i sie nudzisz ale sa ludzie jak widzisz ktorzy chca do czegos dojsc i maja co robic w przeciwienstwie do ciebie. popsules juz tyle watkow tutaj nie wiem dlaczego administracja nic nie robi. takim osobom powinno sie calkowicie odciac dostep do forum i powinny byc kary. powinnismy sie wszyscy zebrac i doprowdzic do zablokowania takiej osoby bo to sie robi smieszne juz parodia forum medcznego

  19. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Eeg

    EEG było wykonywane - przepraszam, jeśli nie doczytałam, ale przy takich objawach to mus, komplet badań eeg i rezonans bo tomografia jest nie daje pełnego obrazu, jeśli jest jakieś schorzenie

  20. #20
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Cytat Napisal Monia mmm Zobacz post
    Człowieku daj sobie spokój. Rozumiem, że jestes chory i w ten sposób szukasz pomocy i jednocześnie chcesz zwrócić na siebie uwagę. Ale nie zaśmiecaj mi wątku. Jeszcze chwila a zgłoszę Cię do moderatora forum i za każdym razem nawet jak bedziesz się pojawić pod innym nickiem to będę to zgłaszać. Trudno, poświęcę trochę czasu, ale nie dam Ci tej satysfakcji abyś wpraszasz się do każdego wątku,tylko jedynie po to by namieszać i powkurzac ludzi. Zgłoś się do specjalisty,bo masz ewidentnie problem.
    Powodzenia i mam nadzieję, nie do widzenia Stalker.
    Ja rozumiem, że to jest groźba, za to co pisałem na drugim forum w ostatnich dniach. U specjalistów byłem. Neurolog mnie ponad rok temu wyrzuciła; psychiatrzy - nie pozostawiają złudzeń, mogę najwyżej ćpać leki, ale jeszcze się przed tym bronię.
    Wiesz czemu to robię?
    Bo jako ten od gorszego boga, chciałem żyć nieuczciwie, oszukiwać innych, może iść do prostytutki, albo kraść - jak niektóre osoby chore psychicznie mają. Choć marzenia o normalnym życiu miałem zawsze, ale co to znaczy normalnym...
    Ja normalnego nie chcę! Zamiast żony - wolałbym kochankę, ot co. Po prostu za słaby żyć jak zdrowi. A teraz śpiący, jutro Ci dokończę, albo i nie, bo już najważniejsze napisałem do Ciebie.
    Ty sugerujesz, że niektóre kwasy tłuszczowe.. Ty mnie znasz i masz nieprzypadkowy nick, po tym jak nie mogłem się zalogować do poczty i musiałem coś podać o sobie. Ktoś ma kontrolę nad moim komputerem, ale jak widzisz już nie robi to na mnie takiego wrażenia, bardzo się pogrążam pisząc to.
    I to właśnie przez to, że ktoś (Ty), chce mnie pilnować, abym nie miał odwagi szaleć, był deprywowany że ktoś patrzy. Dlatego nie dążę do tego co związane z... seksem, z życiem, mogę sobie wytrzepać przed porno, a sił na to też coraz mniej. Mam teraz taką rozkminę (objaw choroby psychicznej), że myślę, że tamci z forum od Marleny, przewidzieli to, że choroba neurologiczna postąpi i nie będę aktywny... leki, nie mam siły, chcę spać.

  21. #21
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Prosze o usuniecie uzytkownika Stalker8.


    A tak na marginesie nie powinnam odpowiadac bo to jeszcze podjudza natretow, ale wiedz Stalker ze to zadne usprawiedliwienie sa oddzialy zamkniete w szpitalach psychiatrycznych tam pasujesz i tam ci dobiora leki i podlecza troche, jak masz orzeczenie o stopniu niepeln. to bedzie ci juz latwiej zbieraj papierki wypisy ze szpitala, sa firmy ktore zatrudniaja z orzeczeniem moze to nie jest jakas praca marzen ale staniesz na nogi i podlecza cie troche z uzaleznienia od komputera, nie wiem co umiesz robic (pewnie niewiele bo osoby ktore tak dokuczaja to glownie pasozytuja w zyciu) ale w takiej pracy nie trzeba miec nie wiadomo jakich umiejetnosci, pozbadz sie komputera i oplacania internetu to zaoszczedzisz troche, nie bierz w kolko renty i zasilkow tylko postaraj sie ogarnac wyjsc z domu nie wiem kto sie toba zajmuje, kogo wykorzystujesz i uczyniles z niego niewolnika pewnie nie potrafisz wody zagotowac ale nigdy nie jest za pozno na nauke. takie osoby wlasnie ktore zaczepiaja ludzi dokuczaja to sami sa zakompleksieni boja sie wszystkiego nie potrafia nic zrobic i stad sie to bierze- jak pozbedziesz sie kompa zaczniesz zarabiac na siebie, robic cos kolo siebie np jedzenie, pranie to troche sie uspokoja zaburzenia psychiczne, nie wiem na jakie sie leczysz jesli to schizofrenia to ciezko ci bedzie ale dasz rade. Pozdrawiam

  22. #22
    Monia m
    Guest

    Daj sobie spokój

    Stalker odpusc. Nikt tego nie chce czytać. Proszę, zgłoś się do psychiatry, psychologa. Życzę Ci mimo wszystko jak najlepiej. Żegnam

  23. #23
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Ale ja nie żegnam.

    historia.org.pl/2015/07/08/bolszewicka-rewolucja-seksualna/
    new.org.pl/2048-seks-za-zelazna-kurtyna

    pressmania.pl/pamieci-aleksandry-kollataj/
    Czy Kołłontaj była twórcą Święta Kobiet? A przynajmniej umiejscowienia go w kalendarzu?
    Prawdopodobnie tak.


    No. Człowiek uczy się całe życie. Dobrze, że to znalazłem.
    ---

    medyczka.pl/czy-niska-temperatura-ciala-34-a-32665#post178428
    Cytat Napisal stalker8 Zobacz post
    Życzliwe forum naprowadziło mnie na taki oto link:

    →youtube.com/watch?v=oM2chNTmCNI

    No, tutaj wygląda to mniej dramatycznie.
    →youtube.com/watch?v=6S-8iRLbyp8
    Tak więc dziś mogę bardziej pozbierać myśli → "4x7+3 ile to jest..."

    Warto by się dowiedzieć ile ma być, bo w filmie z linku nie jest podane - czy 34℃, czy minimalnie więcej - na: "Zaburzenia w codziennym funkcjonowaniu. Niedotlenienie mózgu" → medyczka.pl/zaburzenia-w-codziennym-funkcjonowaniu-niedotlenienie-61080#post177715

    Ktoś musiałby obok pomóc - jak wyjść z przerębla, nauczyć. Samemu się nie da rady, można się utopić, albo zamarznąć, ale też po prostu nie ma gdzie wyćwiczyć tego; jak również za późno już i jednak nie przy moim stanie zdrowia, ale

    Mój wpis, niniejszy... - za czyją sugestią, skąd, no właśnie kto umieścił tutaj ten temat, naprawdę, to nie przypadek, wierzę w to, myślcie co chcecie -
    - myślę, że wielu ludziom może pomóc, zmienić życie, zahartować.
    Chodzi do temperaturę - i wilgotność powietrza - jakich z powodu, owszem, mojego zachowania doświadczam w pracy. A teraz i niech mnie tu znajdą. Jak nie wytrzymam to pracę zostawię. Zostawię i tyle. W tych warunkach neuroleptyk i antydepresant...?

    A one, oni - są w porządku? Może nie nadaję się do życia w społeczeństwie - ?
    Co mam zrobić żeby godnie żyć?

    Na razie o rentę się nie staram. Tymczasem siadam wypełnić PIT, dam radę to zrobić dzisiaj.

  24. #24
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Stalker odejdz stad

    Stalker czego nie rozumiesz odejdz stad kazdy ma cie dosyc nie powinno byc tak ze element rzadzi swiatem przeciez ty nigdzie nie pracujesz nie oszukuj ludzi poza tym to nikogo nie obchodzi ale tacy ludzie ani nie chca sie leczyc ani isc do zakladu gdzie ty pracujesz cale zycie siedzisz komus na glowie bierzesz zasileczek obiadek a to idzie z pieniedzy ludzi. jak potrzebujesz pomocy to idz do szpitala tam dostaniesz leki za darmo miske pod nos tylko dlatego nie chcesz isc bo nie mialbys internetu dla siebie zeby nekac ludzi. moze ktos ci pomoc sie spakowac i zawiezc do szpitala ale ty nie bo chcesz tutaj marnowac zycie sobie i innym. ODEJDZ STAD TO CHCE UZYSKAC NIE CHCESZ SIE LECZYC TO TWOJ PROBLEM ALE SPRZEDAJ KOMPUTER I ODEJDZ Z TEGO FORUM TO WSZYSCY BEDA SZCZESLIWI
    a moderacja to tutaj nic nie robi zeby pozbyc sie elementu naprawde
    stalker ODEJDZ I NIE UPRZYKRZAJ JUZ NAM ZYCIA zacznij zyc na swoj rachunek, nie wiem naucz sie robic sobie chociaz herbate i kroic chleb i odejdz z tego forum. Do (NIE) widzenia

  25. #25
    Nie zarejestrowany
    Guest

    borelioza

    Monia- wiadomo już coś? Odnośnie boreliozy to ona jest podstępna. Moja mama też twierdziła, że nigdy nic ją nie ugryzło, mówiła że jakby ugryzło to by coś miała i miała latami dziwne objawy, nikt nie wiedział co to jest, podejrzewali nawet padaczkę, a jeden neurolog wpadł na to, żeby zrobić jej badania i wyszła przewlekła borelioza. Mama leczy się, ale mówi, że ona się nie zgadza z tą diagnozą, że to może jakaś pomyłka, bo "ją nic nie ugryzło", ale lekarze twierdzą, że to prawidłowa diagnoza. Miała latami dziwne objawy w tomografii, rezonansie nic nie było, nie wiadomo było jak to ugryźć, ale po czasie na szczęście się wyjasniło

  26. #26
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Prosze o usuniecie uzytkownika Stalker8.


    A tak na marginesie nie powinnam odpowiadac bo to jeszcze podjudza natretow, ale wiedz Stalker ze to zadne usprawiedliwienie sa oddzialy zamkniete w szpitalach psychiatrycznych tam pasujesz i tam ci dobiora leki i podlecza troche, jak masz orzeczenie o stopniu niepeln. to bedzie ci juz latwiej zbieraj papierki wypisy ze szpitala, sa firmy ktore zatrudniaja z orzeczeniem moze to nie jest jakas praca marzen ale staniesz na nogi i podlecza cie troche z uzaleznienia od komputera, nie wiem co umiesz robic (pewnie niewiele bo osoby ktore tak dokuczaja to glownie pasozytuja w zyciu) ale w takiej pracy nie trzeba miec nie wiadomo jakich umiejetnosci, pozbadz sie komputera i oplacania internetu to zaoszczedzisz troche, nie bierz w kolko renty i zasilkow tylko postaraj sie ogarnac wyjsc z domu nie wiem kto sie toba zajmuje, kogo wykorzystujesz i uczyniles z niego niewolnika pewnie nie potrafisz wody zagotowac ale nigdy nie jest za pozno na nauke. takie osoby wlasnie ktore zaczepiaja ludzi dokuczaja to sami sa zakompleksieni boja sie wszystkiego nie potrafia nic zrobic i stad sie to bierze- jak pozbedziesz sie kompa zaczniesz zarabiac na siebie, robic cos kolo siebie np jedzenie, pranie to troche sie uspokoja zaburzenia psychiczne, nie wiem na jakie sie leczysz jesli to schizofrenia to ciezko ci bedzie ale dasz rade. Pozdrawiam
    A z czego Ty żyjesz? Jakie masz 'umiejętności', żeby tutaj kogoś osądzać i mówić co ma robić. To forum jest specyficzne, między innymi przez to, że każdy może powiedzieć co go boli, jaką ma sytuację. I uzyskać opinię od zwykłych ludzi, nie tylko specjalistów. Czasami to pomaga, przeważnie nie szkodzi, może być jakąś propozycją zmiany.
    I co Ci przeszkadzają ludzie na zasiłkach? O ile wiem, są głowowe. Oni są dla Ciebie w czymś konkurencją? Chyba, że też o zasiłek? Co do umiejętności - większa część społeczeństwa, Twoim zdaniem, jakie ma? A jeśli nie ma, to powinni siedzieć cicho? Czy ci co maja [umiejętności] może niech wypowiadają się też tylko o nich - na forum o gotowaniu, praniu, a nawet nauczaniu.
    Na zaburzenia psychiczne nie pomogą leki jeśli się nie zmieni tego co w otoczeniu je wywołuje. I to jak najszybciej. To jest warunek. Którego niestety nie da się łatwo spełnić i tacy ludzie cierpią całe życie. Zacząć brać coś co i tak nie zadziała, stłumi na początku nie eliminując przyczyny, która nie musi leżeć w woli jednostki...? One są skuteczne tylko aby przetrwać zły okres, podźwignąć się i isć dalej, zbudować poczucie wartości - jeśli na to nie ma szans, to co? Brać do końca życia mając skutki uboczne? Tak właśnie, domyślam się, funkcjonuje większość ludzi na takich lekach - nikt się nie przejmuje by dać im choć tyle komfortu by mogli próbować zająć się tym do czego jeszcze mają choć tyle predyspozycji, by - tu już nie wiem... może okresowo wspomagać się farmakologią, żeby dalej żyć. A jak inni mają nawet nie obojętność, a satysfakcję z tego, że ktoś marnieje, ginie - jacy to są ludzie? Oni z czego żyją, czym się zajmują - może ktoś na nich nastaje?

  27. #27
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Głodowe, zasiłki.
    Ale to ktoś tym tematem zaczepia mnie. Daje mi do zrozumienia, że nie wiem co mnie czeka w chorobie, a moje dni policzone. Bo rzeczywiście kogoś irytuję. I z wypowiedzi powyżej, wydaje się, że nawet bardzo. A czym? Może celnością uwag.
    Podejrzewam, że nie z tego forum, a przez trojan, nie mogłem jakiś czas temu logować się tutaj - nad czym tak płakałem prosząc o wybaczenie, że już tu będę grzeczny. Nic aż takiego tam wtedy nie napisałem, może jednak gdzie indziej... i za to.

  28. #28
    Monia mm
    Guest

    Niestety nadal nic, jestem żałosna

    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Monia- wiadomo już coś? Odnośnie boreliozy to ona jest podstępna. Moja mama też twierdziła, że nigdy nic ją nie ugryzło, mówiła że jakby ugryzło to by coś miała i miała latami dziwne objawy, nikt nie wiedział co to jest, podejrzewali nawet padaczkę, a jeden neurolog wpadł na to, żeby zrobić jej badania i wyszła przewlekła borelioza. Mama leczy się, ale mówi, że ona się nie zgadza z tą diagnozą, że to może jakaś pomyłka, bo "ją nic nie ugryzło", ale lekarze twierdzą, że to prawidłowa diagnoza. Miała latami dziwne objawy w tomografii, rezonansie nic nie było, nie wiadomo było jak to ugryźć, ale po czasie na szczęście się wyjasniło

    Nadal nic z tym nie robię. Szczególnie że ostatnie dni są okropne. Z uwagi że powinnam mieć miesiączkę a jej nie mam (czesto mi się spóźnia albo zanika na miesiąc) to ciągle chce mi się jeść, a jak jem (nie dużo, szamie raz to kabanoska, serka czy np.orzechy z twarogiem) a przecież zaraz po jedzeniu najgorsze czuje te uciski. Najgorszy moment miałam dziś popołudniu jak Napilam się kubek rosołu gorącego. Chciałam zapełnić czymś płynnym brzuch aby nie podjadać. Zaraz po opróżnieniu tego kubła rosołu (bez makaronu) okropnie mnie zaczęło uciskać w głowie.jednoczesnie jakbym ciśnienie czulam takie w glowie,że zaczęłam się zwijać na fotelu i nie wiedziałam jak opanować to coś co czułam. Miałam ochotę rzucić czymś i cos zbić, rozpieprzyc albo złamać sobie,wykręcić rękę czy nogę. Boże.to było okropne.

  29. #29
    Monia mmn
    Guest

    Why not

    Co do stalkera. Zlapmy sie prostego i skutecznego sposobu. Po prostu nie zwracajmy na niego uwagi. W końcu to mu się znudzi jeśli zobaczy,że nie ma zainteresowania jego osobą.

  30. #30
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Jacy "My"? A Tobie wydaje się, że kto tutaj się Tobą interesuje poza mną? A właściwie to nie "Tobą", tylko zainteresował mnie czyjś wpis, który tak trafnie ujmuje moje objawy psychiczne. Innych (neurologicznych) nie dotyka.
    Zdziwiło mnie właśnie, dlaczego ktoś tutaj to zrobił, jaki miał w tym cel... zapewne okazać innym z kim mają do czynienia. Skoro się do takich objawów przyznaję.
    Rozumiem, że uzależnienie, bycie pod wpływem kogoś z powodu zagubienia w trudnej sytuacji, Tobie nie grozi. Ja dostałem nauczkę; nigdy nie pogodzę się z tym co zaszło. A pomocy dla takich jak ja nie ma - raz już zostałem zbanowany, albo raczej to trojan, ingerencja kogoś spoza tego forum - coraz większe usterki w systemie operacyjnym, w tej chwili nie działa translator w przeglądarce, kolejny cios, aby zdołować. I powrót pięknej Pani PsychologBMW - w pierwszej chwili nawet się ucieszyłem, taki odruch, ale jak nie działa translator, to znaczy, że... cóż, zasłużyłem u niej, nie lubi mnie.
    Słabo się czuję, senny.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Lęk przed codziennym niezaśnięciem? Fobia?
    Przez Gabin907 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-12-2018, 22:52
  2. Niedotlenienie mózgu po zatrzymaniu krążenia - pomoc w odczytaniu opisu TK
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum neurologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-26-2017, 20:26
  3. Nieśmiałość w życiu codziennym.
    Przez sportowiec9 w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-25-2014, 13:14
  4. Niedotlenienie mózgu(?) jak leczyć?
    Przez capriolo12 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-18-2014, 14:40
  5. Niedotlenienie mózgu?
    Przez Natural1 w dziale Forum neurologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-07-2013, 15:56

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243