Witam, moja córeczka ma dwa i pol miesiąca. Od początku ma niestety problemy ze snem. W ciągu dnia ucina sobie 15-20 minutowe drzemi. Zliczajac wszystekie drzemki w dzień przesypia ok 3 godz. Wyglada tak ze przez to iz nie spi w dzien powinna spać w nocy. Tu niestety też jest kłopot. Mała potrafi nie spać 8 godz a jak już urnie to jej sen trwa 4-5 godz. Starań się aby zawsze miała sucho, byla najedzona i aby nie było jej za ciepło badź za zimno. Niestety nic nie pomaga. Nie wiem co zrobić by córka w koncu zaczęła normalnie spać. Co może być powodem tego? Czy jest coś co pomogło by jej spokojnie zasnąć i się wyspać? Proszę o pomoc. I z góry dziękuję.