Witam! mam taki problem od 3 lat zmagam się z zaburzeniami hormonów żeńskich plus podwyższony poziom prolaktyny okres miałam wywoływany. Do tej pory byłam leczona tabletkami antykoncepcyjnymi, aż dostałam nadciśnienia moja internistka kazała mi je odstawić i zgłosić się do ginekologa. Ginekolog przepisała mi parlodel i luteine (która mam brać od 16 dc do 25dc 2razy dziennie po jednej tabletce pod język) i miał wystąpić okres. Mija już mi 38dc i nic okresu nie ma. Proszę o poradę fachowa, gdyż wizytę mam dopiero na maj a mam skłonność do powstawania torbieli i boje się jakiś komplikacji. Z góry dziękuje.