Witam od 2 lat borykam się z problemem czerwonej gorącej twarzy która nie daje mi żyć. Gdzie nie pójdę to czerwony i nagrzany. Zima - czerwony , lato - czerwony. Po prostu te 2 lata stały się dla mnie koszmarem życia i chciałbym się tego raz na zawsze pozbyć. Czytałem , że istnieje zabieg ETS który polega na założeniu klamry uciskowej która zaciska nerw który odpowiedzialny jest za czerwoną twarz . Wcześniej stosowali przecięcie nerwu co było już nie odwracalne i ludzie fakt chwalili zabieg bo twarz już nigdy nie była czerwona ale za to pocili się. Teraz robią to tak , że na nerw nakładają klamrę którą zawsze można zdjąć w razie skutków ubocznych.


Co sądzicie ? klinika jest w Gdańsku i jest zabieg za darmo jutro mam dzwonić.


Już nie mam siły z tym żyć i komentarzami ludzi. Cały czas słyszę , że się denerwuje a nic nie mogę za to , że mam taką cere , że reaguje na gorąco , zimno


Co sądzicie czy ten zabieg naprawdę jest odwracalny jak to piszę ?



byłem nawet już z tego powodu na psychoterapii ale nici.