+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 22 z 22

Temat: wzdęty brzuch przyczyny

  1. #1
    monika
    Guest

    wzdęty brzuch przyczyny

    Witam

    Mój problem to wzdęty brzuch. Zawsze po jedzeniu przybywa mi kilka centymetrów w talii, czasami wyglądam jak w 5 miesiącu ciąży. Jakie są przyczyny? Czy mogę jakoś temu zapobiec?

    Proszę o pomoc

  2. #2
    susu jest nieaktywny
    Użytkownik Avatar susu
    Zarejestrowany
    Nov 2010
    Skad
    Sztokholm
    Postów
    309

    Oczywiscie przez jedzenie... Może jesz za dużo. Najlepiej isć do apteki i poprosić cos na wzdęcia...
    pomogą np.: espumisan, xenna, colosan. No i oczywiscie odpowiednia dieta

  3. #3
    pani marusia jest nieaktywny
    Senior Member
    Zarejestrowany
    Nov 2010
    Postów
    144

    Wzdęć i innych objawów ze strony układu trawiennego nie wolno lekceważyć. Mogą być oczywiście spowodowane błędami w diecie, jednak mogą być także objawem poważniejszych schorzeń. Proponuję wizytę u lekarza.

  4. #4
    gaspar
    Guest
    Może po prostu za dużo jesz i to w dodatku takich potraw, które żołądek długo musi trawić. Na co dzień staraj się nie najadać do końca i unikaj ciężko strawnych potraw. Wiadomo, że nie zawsze się tak da, więc jak będziesz musiała coś takiego zjeść to profilaktycznie po posiłku łyknij jakiś środek na obniżenie poziomu kwasu żołądkowego ( polecam bioprazol, ostatnio gorzej z jego dostępnością, ale wiem że w aptece za grosze w manufakturze łódzkiej go mają). Jeśli to jednak nie jest kwestia diety to tak jak koleżanki radziłabym tego nie bagatelizować i udać się do gastrologa na podstawowe badania.

  5. #5
    zzz
    Guest

    Wink ...

    Cytat Napisal pani marusia Zobacz post
    Proponuję wizytę u lekarza.
    Ach..., wciąż każdemu piszesz żeby poszedł do lekarza...Nawet przez to, że ktoś ma wzdęcia bo za dużo zeżarł, wciąż kazdemu brakuje witamin i mierałów...wiesz co? dziwna jesteś...

  6. #6
    pani marusia jest nieaktywny
    Senior Member
    Zarejestrowany
    Nov 2010
    Postów
    144

    Po pierwsze: jeżeli kłopoty z trawieniem mają charakter nawracający, przyczyną może nie być wcale zła dieta. Po drugie: to forum służy do tego, żeby pomagać ludziom, a nie do osobistych wycieczek. Nie na miejscu są Twoje kpiny, gościu o kryptonimie "zzz".
    Ostatnio edytowane przez pani marusia ; 12-03-2010 o 20:28

  7. #7
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Witam ja mam jeszcze gorszy problem
    wzdęcia brzucha mam od kilku lat ale doszło do tego ,że występują one nawet po tym jak wypije szklankę wody.Staram się jeść mało pikantne rzeczy, o stałych porach i nie przesadzać w ilości jedzenia,a mimo to problem nie znika .Brzuch mam jak balon czasem nie mieszcze się w ubrania, które miałam na sobie kilka dni wcześniej.wyglądam jak w ostatnich miesiącach ciąży.Brzuch mnie kłuje,czasem nawet cięzko mi się odycha, jest twardy i odnoszę wrażenie ,że zaraz pęknie.Dochodzi już do tego , że jedząc chce mi sie płakać bo wiem czym się to skonczy za kilka chwil.Byłam z tym problemem u lekarza rodzinnego ale on stwierdzil żę konieczna jest dieta(która nic nie daje)i przepisywal jakieś tabletki na wzdęcia.do bani nie wiem co mam robić

  8. #8
    hanka
    Guest
    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    Witam ja mam jeszcze gorszy problem
    wzdęcia brzucha mam od kilku lat ale doszło do tego ,że występują one nawet po tym jak wypije szklankę wody.Staram się jeść mało pikantne rzeczy, o stałych porach i nie przesadzać w ilości jedzenia,a mimo to problem nie znika .Brzuch mam jak balon czasem nie mieszcze się w ubrania, które miałam na sobie kilka dni wcześniej.wyglądam jak w ostatnich miesiącach ciąży.Brzuch mnie kłuje,czasem nawet cięzko mi się odycha, jest twardy i odnoszę wrażenie ,że zaraz pęknie.Dochodzi już do tego , że jedząc chce mi sie płakać bo wiem czym się to skonczy za kilka chwil.Byłam z tym problemem u lekarza rodzinnego ale on stwierdzil żę konieczna jest dieta(która nic nie daje)i przepisywal jakieś tabletki na wzdęcia.do bani nie wiem co mam robić
    Musze powiedziec, ze mam to samo .Wstaje rano, lekka kanapka z maslem i brzuch na kilka cm . Dalej obiad - oczywiscie brzuch jak pilka . po obiedzie boli jak cholera i wieczorem to samo .czego ja juz nie bralam ... espumisany,ulgixy,nospy,manti nie manti ... wszystk odo bani .. a co lekarz na to ? 'uwazac co sie je' .. i tyle .

  9. #9
    Nie zarejestrowany
    Guest
    i ja mam to samo.. dieta nie pomaga.. ciagle wzdety brzuch..

  10. #10
    ulka25 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2011
    Postów
    40

    może espumisan, albo coś na trawienie, probiotyki np. lactoral, bo usprawniają pracę przewodu pokarmowego i jelit, zero napojów gazowanych, grochu czy kapusty...

  11. #11
    kaama
    Guest
    mam tak samo;C

  12. #12
    bluszcz jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2012
    Postów
    170

    Zgadzam się, że jeśli wzdęcia powracają, mimo zmiany diety i stosowania leków przeciwko ich występowaniu, być może dzieje się coś o wiele poważniejszego i nie ma sensu się zastanawiać, tylko iść do lekarza.
    zzz - po to są lekarze, żeby w razie problemu ze zdrowiem, móc się z nimi skonsultować...

  13. #13
    _ja_
    Guest
    Proponuję zrobić badania na pasożyty jelitowe.

  14. #14
    bluszcz jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2012
    Postów
    170

    Myślę, że w takich przedłużających się problemach, wizyta u lekarza jest już potrzebna. Wzdęcia zdarzają się każdemu po niezdrowych potrawach, ale po szklance wody nie powinny się pojawiać...

  15. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Exclamation badania ok a brzuch jak piłka

    witam właśnie czytałam posty i ręce mi opadły -liczyłam że chociaż na necie coś znajdę. Od 4 tygodni mam problem z wzdętym brzuchem a lekarze nic. normalnie noszę rozmiar 34 i jestem (byłam) bardzo szczupła. teraz boję się cokolwiek zjeść bo nawet po bułce i jogurcie mam ostre wzdęcia -do tego stopnia że ucisk na nerki i krzyż nie pozwala mi normalnie funkcjonować. na początku pomógł mi troszkę tribux ale po 2 tyg. i to nic nie daje. usg w normie a na gastroskopię czekam. barbarka

  16. #16
    parafa jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2011
    Postów
    302

    w przypadku wzdęć warto zwracać uwagę na to co jemy i jak jemy, bo to ma ogromne znacznie i wpływ na pracę naszego organizmu.

  17. #17
    tre654@interia.pl jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Skad
    Warszawa
    Postów
    967

    Witam
    Trochę auto reklamy (patrz stopka) .
    Po pierwsze zgadzam się z Marusią.
    Człowiek powinien mniej więcej zdrowo zjeść i zapomnieć o tym aż do chwili przyjemnej defektacji.
    Zjedzony pokarm jest zalewany kwasem chlorowodorowym, żółcią , enzymami ...
    i ma być martwy oraz nie fermentujący.
    Jeżeli tak nie dzieje się to jest kilka przyczyn tego problemu:
    - czegoś Twój przewód pokarmowy nie wydziela albo za mało.
    Przykładem może być nie trawienie cukru mlecznego laktozy , bo nie wydzielasz enzymu laktazy.
    I już masz fermentację i rozwój patogenów.
    - drugi powód to ojciec jak struga dziecko to czegoś może nie dostrugać np
    wątroby, trzustki , żołądka , dwunastnicy ...i masz tak na całe życie.
    - trzeci powód występujący w mojej pracy pojawia się stosunkowo nagle i trwa latami. To pasożyty.
    Ich dieta, metabolizm i rozmiary (nawet 20mb) powodują rozliczne sensacje.
    Weźmy przywrę trzustki. Zjadają trzustkę i przez to nie wydziela ci sie np insulina
    oraz związki uruchamiające pracę żołądka i dwunastnicy. Tasiemce mogą zablokować jelito.
    Bakterie obkurczają na stałe jelito cienkie. Grzyby dziurawią jelito i masz alergie, syfy, ....na skórze.
    .......... No mają ludzie problemy, no mają. Wiele pasożytów żyje w cystach lub wewnątrz komórek
    gdzie trudno jest je zdiagnozować i zaatakować farmakologicznie.
    Testy refundowane przez NFOZ są przeważnie mało skuteczne bo cena jest podstawą dla nich.
    Np kałowy test na tasiemca wg różnych źródeł może być skuteczny w zaledwie 10%.
    Jak masz fart to od razu ci wyjdzie.

    To tak w skrócie

    Pozdrawia terapeuta
    Jakby co to kontakt przez nick , bo nie wracam do postów
    Gabinet biorezonansu bio-klar.pl (likwidacja alergii, pasożytów, bakterii, ...)

  18. #18
    Agneszka
    Guest

    wzdęcia

    z tego co piszesz to są po prostu wzdęcia a jesz regularnie i zdrowo czy raczej w biegu i "jak sobie przypomnisz"? bo ja często jem w biegu i potem mnie męczą wzdęcia, brzuch jak balon i ciężko się ruszyć bo jestem pełna i ledwo się toczę ale szybko zażywam cholestil max i wszystko przechodzi w momencie

  19. #19
    Nie zarejestrowanyxxx
    Guest

    pomocy

    mialam takie wzdecia pare lat i bylam obiektem drwin z tego powodu, poniewaz jestem szczupla a mialam tylko wystajacy brzuch. jadlam platki owsiane i muesli oraz kanapki rano nigdy nie wychodzilam glodna. pewnego razu odstawilam platki i problem znacznie sie zmniejszyl ale mam (juz nie non stop) bolesne wzdecia - jak je mam to mam tak wzdety brzuch i twardy jak kamien oraz nie moge go wciagnac tak jakby cos wypelnialo go w srodku w podbrzuszu (tam jest bol) i taki bol jest przewaznie gdy dlugo jestem w pozycji siedzacej oraz gdy dlugo nie jem. mam duzo gazow wtedy i pomaga tylko pozbycie sie ich i po cieplym posilku bol mija. gd tego nie zrobie to po pwenym czasie dostaje biegunki ale takiej nietypowej bo jest to po trochu sama woda jak z kranu ma kolor wody po pewnym czasie oraz towarzyszza temu zjqwisku glosne dzwieki z jelit(przeproszam za tak obrzydliw post). nie wiem co moze byc przyczyna te dolegliwosci stopniowo narastaly, to ostatnio obrzydliwe pojawilo sie na koncu, na poczatku byl bol w podbrzuszu i wzdecia. w rodzinie mielismy sprawy ginekologiczne wiec podejrzewalam to - wykonalam usg ginekologiczne kilka razy i nie wykazalo zmian. rodzinny skierowal mnie na usg brzucha, ktore wykazalo duza ilosc gazow oraz polip pecherzka zolciowego. rodzinny przepisal mi esputicon na te wzdecia 3 razy dziennie i skierowal mnie do chirurga z tym polipem i na tym badania sie skonczyly. chirurg podjal decyzje zeb zostawic ta zmiane w spokoju. przeproszam za tak obrzydliwy wpis ale nie wiem co z tym dalej robic, czego szukac a te objawy rujnuja mi zycie. na co dzien nie jest zle ale w wekendy (czy jak jestem gdzies dluzej) ucze sie zaocznie to jest pieklo, myslam ze to stres ale to zaszlo za daleko i nie ma nic wspolnego ze stresem bo mam to nawet jak dlugo siedze przy komputerze w domu. wiem ze to niesmaczne ale szukam pomocy bo nie chce spedzic zycia z tabletakmi na biegunke w kieszeni. blagam o zrozumienie i podpowiedz. taka dolegliwosc pewnie niegrozna ale potrafi namieszac w zyciu nie wiem jak zamieszkam z parntrem odbylam z nim rozmowe ale mimo to sytuacja jest dla mnie krepujaca. jechalismy na wakacje autem daleko i podczas podrozy brzuch tak bolal ze rozplakalam sie z bolu tak mnie wzdelo( po dlugim siedzeniu). mialam tez klopoty z czestym wyproznianiem (normalnym nie biegunka) ale lekko sie zmniejszyly po zaprzestaniu jedzenia platkow. prosze o pomoc nie chce zyc z tabletkami w kieszeni

  20. #20
    Nie zarejestrowanyxxx
    Guest
    dodam jeszcze ze jak sie to zaczelo to nie bylo tych strasznych objawow tylko sam wielki brzuch i pewna osoba zwrocila mi uwage ze moge miec tak widoczny brzuch przez lordoze (powiedziala to osoba znajaca sie na rzeczy). poszlam z tym podejrzeniem do lekarza -oczwiscie zostalalam zlekcewazona. lekarka przejechala mi palcem po kregoslupie, wysmiala mnie i powiedziala ze skupiam sie za bardzo na swoich dolegliwosciach. nie wyslala mnie na rtg tego kregoslupa ani nic. teraz juz sama widze ze moze mam ta lordoze moze nie mam ale cos innego jest przyczyna skoro objawy narastaja i pojawiaja sie coraz to nowsze. czy ktos wie co to jest? czy moglo cos sie na stale "uszkodzic" tamm ze tak sie dzieje?

  21. #21
    Nie zarejestrowanyxxx
    Guest
    podnosze up up up

  22. #22
    elissa
    Guest
    u mnie wdęcia zawsze były spowodowane złą dietą. źle dobrane składniki czy też całe posiłki siłą rzeczy wywołają taką reakcję organizmu. un mnie najgorzej bylo po ostrych daniach... na drugi dzień mogłam nawet nie próbować wcisnąć sie w cokolwiek obcisłego. za każdym razem ratowałam sie dicopeg 10g. ale zmiana nawyków zywieniowych nie mogła mnie ominąć zeby pozbyc sie tego problemu

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. uderzenie w brzuch w ciąży
    Przez kiteccka w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 11-29-2010, 13:56
  2. Rośnie tylko brzuch
    Przez Gosia w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-26-2010, 12:10
  3. wzdęty brzuch po jedzeniu
    Przez marta2 w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-18-2010, 21:25
  4. Szybka dieta na płaski brzuch
    Przez nutella w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-19-2010, 08:40
  5. Twardy brzuch przed okresem
    Przez Doti w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-04-2010, 22:06

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233