Witam,
Chciałabym się poradzić a propos problemu z oczami mojej mamy. Ma 58 lat i utzymującą się już od kilku tygodni chorobę oczu. Po poradzie lekarz postawił rozpoznanie- na pewnno nie zespół suchego oka, ale problem z kanalikami tłuszczowymi oka. Przepisał jej leki: krople przeciwzapalne i płyny przeczyszczające powieki. Mimo to u mojej mamy nie widać poprawy. Krople oddziaływują przez krótki czas (ok 10 min) po wkropleniu. Na pewno leki te chronią oczy mamy przed zakażeniami, bo jak narazie do żadnego nie doszło, ale w zasadzie odczuwa cały czas dyskomfort spowodowany brakiem nawilżenia.
Objawy: mruganie, zaczerwienienie białek ocznych, światłowstręt, suchość powiek, uczucie piasku po powiekami. Brak jakiejkolwiek ropy i łez (chyba, że się rozpłacze).

Bardzo proszę o poradę