Witam.
Mieszkam w Kanadzie i bardzo ciezko znalezc dobrego lekarza a mam problem z moja 7letnia córka. W maju zwocilismy uwage ze corka ma strasznie wystajaca kosc barkowa. Od razu pojechalismy do lekarza gdzie zrobiono jej 2 zdjecia plus jedno z markerem. Na zdjeciu lekarz nic nie widzial wiec powiedzial ze sie skontaktuje ze specjalista , ktory stwierdzil ze corka musiala sobie zlamac bark a teraz to juz sie zrasta. taka diagnoza jest dla mnie niedorzeczna gdyz nic jej nie bolalo ruszala sie bez problemu. Co to moze byc albo gdzie moge szukac pomocy moge wyslac zdjecie rendgenowskie i zdjecie zrobione aparatem. prosze o pomoc