Kobieta wiek:44 , zawód: fryzjerka. Z początkiem maja trafila na SOR z powodu silnych bóli w dołku między żebrami. Lekarz podał leki rozkurczowe, przepisał spasmoline i do domu. Ból tępy choć nie tak silny utrzymuje się nadal. W 4 dniu po wizycie na SOR-ze , zostały zrobione badania krwi : ALAT 439 U/l , ASPAT 143 U/l , GGTP 185 , bilirub. całk. 0,6 mg/dl, cholesterol całk. 272mg/dl, LDH 225U/l.
Po 5 dniowej diecie powtórzone badania krwi : ALAT 180 , ASPAT 37, ALP 282, GGTP 157, bilirub.całk. 0,6 , LDH 181. HBC - ujemne , OB w normie, CRP 1,9
USG: Trzustka hyperechogeniczna , poza tym wszystko bez zmian. Występujące bóle stawowo-mięsnowe pojawiały się już wcześniej (te zrzucam na rodzaj wykonywanego zawodu). W 2010r. wirusowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Lekarz pierwszego kontaktu zasugerował boleriozę , toczeń , i inne cięzkie choroby. A chirurg chorobę wrzodową XII-stnicy. (przepisał bioprazol) Badanie gastro za 2 dni. Proszę o zdignozowanie w miarę możliwości czego się spodziewac.