dziendobry, chcialam sie zapytac co moze oznaczac wysoka goraczka (zazwyczaj 39,8 stopni) utrzymujaca sie juz od 3 dni przez starsza osobe w wieku 64 lat (mezczyzna). Moj tata nagle dostal takiej goraczki po lekach ustepuje ona na doslownie 2 godziny i znow powraca, najpierw jest mu zimno potem jest caly zlany potem az normalnie posciel jest cala mokra potem znowu ona powraca. Bylismy na pogotowiu to lekarz po krotkim badaniu nic konkretnego nie stwierdzil i przypisal antybiotyk na poczatku duomox jakos tak a potem jakis na drogi moczowe po tym jak dodalismy ze mojego tate bolal pecherz przy oddawaniu moczu. Ta dolegliwosc ustapila ale goraczka dalej sie utrzymuje moj tata wyglada strasznie nie wydaje mi sie zeby to byla grypa bo lezy nic nie je nie chce mu sie ruszyc ani reka ani noga, w pewnym momencie zadzwonilismy na pogotowie przy czym stwierdzili ze nie przyjada do takiej goraczki. Wydaje mi sie ze to moze byc zapalenie pluc lecz lekarz rzekomo nic nie znalazl na plucach.
Dodam jeszcze ze moj tata cierpi na nadcisnienie zazwyczaj 190/120 czasem dochodzi do 200 a teraz mial 130/58 gdzie nigdy nie mial takiego jak byl zdrowy, mial migotanie przedsionkow i zabieg jakies 2 lata temu na to schorzenie oraz rok temu mial 2 razy rozedme pluc gdzie mial drenaz i mial jakas substancje bodajze talk wprowadzany do oplucnej.
Czy to moze byc cos groznego? jutro wybieramy sie do lekarza zapewne tez nic wielkiego z tym nie zrobi ale znam mojego tate nie od dzis i nigdy podczas grypy ani odmy nie lezal jak dlugi przez tyle dni... i czy gdyby to byloby zapalenie pluc to po rozedmie byloby to bardzo powazne?