Dzień dobry, mam takie pytanie. Problem z wypadniętym dyskiem ciągnie się za mną już ponad 2 miesiące, ostatnimi dniami w klinice ortopedycznej postanowili że będą mnie operować, mówili coś o jakiejś operacji z mikroskopem itp. Powiedzieli mi że w szpitalu pozostanę około 10 dni i zwolnienie z pracy na około 4 tygodnie. Moje pytanie jest następujące, jak mniej więcej wygląda taka operacja i czy jest poważna oraz czy możliwe są jakieś powikłania. Bo powiem szczerze to co mi lekarz powiedział odnosnie drenów w plecach, możliwości nie czucia nóg przez pierwszą dobę, uczenie się chodzenia trochę mnie przeraziło. Mieszkam aktualnie w niemczech i tu też będzie wykonana ta operacja, tyle tylko że jestem tu sam i zastanawiam się czy po wypisie ze szpitala dam sobię sam radę.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie.