Chciałabym prosić o pilną diagnozę (rokowania) i poradę. Kolega miał wypadek w pracy. Ma połamaną kość udową, przerwaną tam tętnicę. Naczyniowcy walczyli kilka godzin z udrożnieniem tej tętnicy ale był problem i on teraz ma bypass, bo noga mu obumierała. Ma również zmiażdżoną miednicę. Miał też operację głowy (pęknięta czaszka, ucisk na nerw wzrokowy). Ta tragedia wydarzyła się w poniedziałek. We wtorek przestała pracować jedna nerka, potem druga. dziś już przestała pracować wątroba. Pracę tych narządów przejęły maszyny. Czy jest szansa że wyjdzie z tego? jakie są rokowania???