Witam
Nawet nie wiem do końca czy w dobrym dziale tematycznym założyłam swój wątek, jeżeli coś nie tak to z góry przepraszam.
Jestem po wypadku komunikacyjnym.
Nie byłam kierowca, siedziałam za nim jako pasażer. Zjechaliśmy z drogi, wpadliśmy do rowu dachując. Nikomu nic się poważnego nie stało, prócz mnie.
Wybieglam z rowu o własnych siłach, lecz po chwili musiałam natychmiast usiąść a nawet się położyć.
Interweniowała policja, straz pożarna i pogotowie.
Bez żadnych wątpliwości przełożono mnie na nosze i zapanowano do karetki.
Po tomografii komputerowej dowiedziałam się że czeka mnie operacja kręgosłupa.
Złamane parę kręgów piersiowych plus uszkodzenie kręgosłupa lędźwiowego.
Myślałam że to jakiś sen.
W tej chwili jestem prawie 3 miesiące pi operacji.
Podróż samochodem czy jakimś innym środkiem transportu lądowego od tego momentu to dla mnie koszmar.
Próbie wtedy zamknąć oczy i zasnąć ale strach jest większy ode mnie i każe mieć mi oczy szeroko otwarte bo być może zaraz znów powtórzy się sytuacja sprzed 3 miesięcy. Trzęse się i zaciskam pięści.
Żadne słowa nie opisza mojego leku.
Mówią " potrzebujesz czasu.." a wydaje mi się ze to nie będzie kwestia czasu.
Chciałam sobie skombinowac tabletki na senne i brac je kiedy gdzieś jadę.
Nie wiem co mam zrobić w mojej sytuacji. .
Czy pomoc specjalisty mi pomoże?
Jeśli tak, do jakiego specjalisty mam się udać?
Pozdrawiam serdecznie