Kilka dni temu wykonano rezonans magnetyczny mojego uszkodzonego kolana. Kiedyś na meczu spadłem z wysokości na prostą nogę i poczułem trzask w kolanie. Teraz (po ok. 3 miesiącach) mogę normalnie chodzić, biegać, nie ma bólu, tylko nie ma 100 % sprawności ruchowej tego kolana - to jedyny problem w sumie.
Wyniki rezonansu są następujące:
Stwierdza się cechy całkowitego przerwania przyczepu udowego więzadła krzyżowego przedniego. W rogach tylnych obu łąkotek obecne są struktury wysokosygnałowe, nie dochodzące do powierzchni łąkotek, co przemawia za uszkodzeniem II stopnia. Zmianom tym towarzyszy wysięk śródstawowy, nasilony w zachyłku nadrzepkowym. W kaletce brzuchato - półbłoniastej widoczna śladowa ilość płynu. Innych patologicznych zmian nie stwierdzono.
Ktoś mi to dokładnie wyjaśni ? Bo tylko czaję, że mam zerwane krzyżowe ... Z góry dzięki