Witam,

zbadałem ostatnio tarczycę i otrzymałem takie wyniki TSH: 4,29 µUl/ml, FT3: 5,54 pmol/l, FT4: 15,18 pmol/l.
Mam pytanie czy odstępstwo TSH od maksymalnej w normie 4,2 to coś z czym warto pójść do lekarza czy może nie ma się co tym przejmować?
Czytałem też, że warto zbadać ponownie TSH razem z Anty – TPO. Zastanawiam się czy warto to robić oraz czy przy tym ponownym badaniu też robić FT3 oraz FT4?

Może warto też zrobić inne badania?