Dzień dobry.
Ostatnio nie czułem się dobrze. Bolała mnie głowa, miałem nudności, choć nie wymiotowałem. Pobolewał mnie brzuch, a nawet jądra, chociaż nie wiem czy wszystkie syndromy mają wspólny mianownik. Wybrałem się do lekarza internisty na wizytę i ewentualne skierowanie na badania, na które nota bene się nie godził, gdyż stwierdził, że nie widzi powodu. Przepisał mi tylko lekarstwa na nadkwasotę [pantoprazolum] i polecił kupić domowy test w aptece wykrywający pewną bakterię powodującą chorobę wrzodową [wyrzuciłem opakowanie, nie pamiętam nazwy]. Dał mi też ulotkę o diecie podczas choroby wrzodowej.

Zdecydowałem się jednak na badania we własnym zakresie. Oto wyniki badań. Zapisuję tylko te, które przekroczyły normę. W razie potrzeby, mogę dopisać resztę.

Cholesterol całkowity (I99) - 201,86
Cholesterol HDL (K01) - 51,03
Cholesterol LDL - 139,92
TSH 3-cia generacja (L69) - 15,600
Hemoglobina - 16,9
Limfocyty - 41,3
Inne (Eo, Bazo, Mono) - 13,1
Neutrofile - 45,6
MPV - 12,3

Osoba pobierająca krew i wydająca wyniki badań poleciła wykonanie dodatkowych badań na FT3 i FT4, które okazały się w normie.
Dodam jeszcze, że jestem mężczyzną, 27 lat.
Jestem umówiony na wizytę u endokrynologa w najbliższym tygodniu, lecz chciałbym się przygotować psychicznie i wiedzieć wcześniej, co mo dolega.
Jeśli istnieje taka możliwość, proszę o interpretację wyników.
Pozdrawiam.