Dzień dobry,
Lat 25, mężczyzna, 98 kg wagi (nie w mięśniach niestety), 180 cm wzrostu. Praca mieszana - trochę ruchu trochę siedzenia. Alkohol weekendowo w ilości sztuk szczęściu na cały weekend - Piątek 3x, Sobota 3x. Palacz od 13 lat - wypalam około 17 papierosow dziennie. Sportu nie uprawiam. Dosyć wrażliwy charakter (częsty stres, strach, zdenerwowanie).
Ociążenia genetyczne: babcia chora na cukrzycę przez większość życia, dziadek astmatyk ze zniszczonym układem krążenia i sercem pod koniec życia, druga babcia Alzhemier + Parkinson. Ojciec początkujący cukrzyk (tabletki i dieta), matka po teście obciążeniowym na tolerancję glukozy - wyniki podwyższone, lecz jeszcze nie skonsultowane z lekarzem.
To tyle z suchych faktów a teraz postaram się streścić powody dla których dostałem skierowanie na badania. Będąc nie dawno na urlopie poprosiłem szwagra cukrzyka o wykonanie (z ciekawości) poziomu cukru w moim organizmie za pomocą podręcznego aparatu "z palca". Wynik wykazał poziom 240 jednostek (przed badaniem co prawda wypiłem szklankę Coli a około godziny wcześniej zjadłem śniadanie). Za chwilę szwagier wykonał test mojej siostrze i u Niej wynik wyszedł w normie (98 jednostek). Przed badaniem nie myłem co prawda rąk... na drugi dzień zrobiliśmy powtórkę testu lecz też bez mycia rąk (szwagier mówił, że nie trzeba a ja też nie miałem wcześniej styczności) i wynik znowu wyszedł wysoki - tym razem 160 jednostek. Po chwili tak jak dnia wcześniejszego zrobił test siostrze i Jej wynik po raz kolejny wyszedł w normie. Lekko zdołowany wróciłem do Polski i poprosiłem o kilkukrotną kontrolę poziomu cukru z palucha lecz tym razem przed badaniem myłem dokładnie ręce. Wynik przeprowadzaliśmy każdego dnia na czczo i wychodziły znowu w normie... (96, 98, 99) itd. więc poczułem się psychicznie trochę lepiej. Nie mniej jest jeszcze jeden czynnik który zaniepokoił mojego szwagra oraz ojca a mianowicie to, że krew po ukłuciu igłą i wyciśnięciu z palca jest bardzo wodnista/nie lepka. Postanowiłem więc odwiedzić lekarza ogólnego który to skierował mnie morfologię krwi, badanie cholesterolu, cukru oczywiście oraz kilku innych rzeczy. Do badania przygotowałem się najlepiej jak potrafiłem (14 godzin przed badaniem zero jedzenia oprócz picia przegotowanej wody, ostatni papieros 9 godzin przed badaniem).Przy okazji zafundowałem sobie prywatnie badanie moczu oraz CRP i niestety wyniki nie wyglądają dobrze... (obrazki poniżej).
Oprócz tego mam kilka problemów z samopoczuciem a mianowicie:
- często czuje się zmęczony - szczególnie pod wieczór
- szybko się męczę w czasie wysiłku fizycznego jakiegokolwiek
- miewam ostre bóle głowy
- czasami jest mi zimno - szczególnie pod wieczór - temperatura mojego ciała wynosi wtedy zazwyczaj 35,8 C
- co roku mam nawracające ostre zapalenie zatok szczękowych
Bardzo proszę o pomoc - w sensie, o interpretację wyników oraz jakie mogą być możliwe przyczyny tylu przekroczonych norm oraz wyników prawie sięgających już górnej granicy tolerancji. Do lekarza oczywiście się wybiorę lecz w tym tygodniu nie dam już rady a jakieś chociaż krótkie wyjaśnienia trochę by mnie uspokoiły... bardzo mnie zaniepokoiły te wyniki :/
Pozdrawiam, Tovija