Witam

Jestem świeżo po wyrwaniu, górnej prawej szóstki, a właściwie tylko jego korzeni, które wystawały ponad dziąsła. Generalnie ząb był w złym stanie, dawniej leczony, później zaczął się kruszyć aż do stanu, w którym zdecydowałem się go usunąć. Na marginesie, obok niego wyrosła mi krzywo piątka, tak jakby za linią zębów, która nadaje się do leczenia, ale szczerze mówiąc nie wiem czy jej nie usunąć.
Wracając do tematu, stomatolog dość długo męczył się ze wspomnianą szóstką, w końcu udało się ją usunąć. Kiedy odważyłem się już zbadać ranę delikatnie językiem zauważyłem i wyczułem, iż z boku rany od strony piątki wystaje mi coś w rodzaju kości, drzazgi, może korzenia... Jestem pewien.

Czy możliwe, iż stomatolog pozostawił kawałek zęba? Czym to grozi? No i co powinienem zrobić w przypadku piątki, która wyrosła mi za "linią" zębów?

Będę wdzięczny za poradę
pozdrawiam